Mały plusy na terminowym
Zwyżka zaprowadziła ceny kontraktów tuż nad poziom wczorajszego zamknięcia. Indeks także skasował całość wcześniejszej straty. Banki nadal grają rolę balastu, ale poprawiły się notowania innych spółek. W szczególności wyraźnie w ostatnim czasie wzrósł kurs PKN i PZU. Nowe szczyty dnia zaliczył także KGH, choć tu zmiana jest minimalna. Ten podskok cen ma znaczenie. Jeszcze samodzielnie niewiele załatwia, ale pokazuje, że rynek, mimo wczorajszej porażki popytu, który nie zdołał doprowadzić do testu oporu, choć ceny były taki blisko, jest w stanie po fazie osłabienia ponownie się podnieść w niezłym stylu. Nas jednak nadal interesuje poziom 2615 pkt., który nadal jawi się jako raczej poza zasięgiem byków w dniu dzisiejszym. Dopiero pokonanie 2615 pkt. będzie podstawą do zmiany nastawienia ponownie na pozytywne.
Aktualizacja:
16.02.2017 01:13
Publikacja:
23.01.2013 11:22