Spadek na początku sesji
Pojawiło się nowe minimum sesji na poziomie 2543 pkt. To nie jest duża różnica, skoro to minimum znajduje się 3 pkt. pod poziomem otwarcia notowań. Teraz ponownie obserwujemy próbę odbicia, ale i tym razem nie robiłbym sobie zbyt dużych nadziei. By popyt miał faktyczne szanse na szybkie podniesienie cen, musiałoby dojść do błyskawicznej negacji piątkowych notowań. Na to się na razie nie zanosi.
Aktualizacja:
16.02.2017 01:03
Publikacja:
28.01.2013 09:34