Blisko szczytu dnia, ale to nie przekonuje
Rynek trzyma się blisko poziomu maksimum dnia. To dobra wiadomość, ale tylko chwilowo. Nie ma to bowiem znaczenia w kontekście trwającej korekty. To raptem kilka punktów nad wczorajszym zamknięciem. Zdecydowanie za mało, by przekonać, że korekta się już skończyła. By takie wnioski mogły być uznane za prawdopodobne, potrzeba pokazu popytu. Ostatnim pokazem było wczorajsze przedpołudnie, które skończyło się nowymi minimami spadków. Poczekajmy na tak, który się nimi nie skończy.
Aktualizacja:
15.02.2017 08:18
Publikacja:
31.01.2013 11:30