Ostatnia godzina
Ostatnią godzinę sesji zaczynamy w połowie rozpiętości. Jak na razie udaje się utrzymać ceny w pobliżu wczorajszych notowań, a więc przecena się nie pogłębia. To jednak za mało, by stać się optymistą. Nadal czekamy na pokonanie pierwszego oporu.
Aktualizacja:
15.02.2017 08:00
Publikacja:
05.02.2013 16:25