Ostatnia szansa na dostęp do NYT!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki
Kamil Jaros, analityk, Efix DM
Niska zmienność i ograniczona aktywność graczy sprawiają, że nie mamy nowych wątków do analizy. Kontrakty na WIG20 utrzymują się nad poziomem 1900 pkt, co jest swego rodzaju wyznacznikiem, czy jeszcze mamy do czynienia ze wzrostem, czy już rozpoczęciem głębszej korekty. Na tę ostatnią trzeba jeszcze poczekać.
W dniu, w którym polscy inwestorzy zajęci byli chlustaniem na siebie wodą, w USA publikowano dane o dynamice dochodów i wydatków tamtejszych gospodarstw domowych. Wraz z nimi pojawia się również informacja o tempie wzrostu cen konsumpcyjnych. Oczekiwano ich wzrostu o 0,2 proc. miesiąc do miesiąca, a tymczasem faktycznie wzrost wyniósł 0,1 proc. To spadek dynamiki po 0,3 proc. miesiąc wcześniej. Ta publikacja podgrzała dyskusję o tym, co dalej z inflacją w USA. Część analityków wskazuje na to, że wzrost przestał przyspieszać, niedawna zwyżka cen już się wyczerpuje i presji na większą inflację nie widać. Jednym z argumentów jest tu wolny wzrost płac. Inni wskazują na to, że sektor usług już sygnalizuje przyspieszenie wzrostu płac, co przekłada się na wzrost cen usług. Usługi mają rosnący udział w wydatkach Amerykanów, co sprawia, że znaczenie tego sektora rośnie, a ma on ograniczone możliwości wzrostu wydajności. Aktualnie rynek zachowuje spokój, szacując prawdopodobieństwo jeszcze jednej podwyżki stóp procentowych w tym roku na około 75 proc.
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.
Kliknij i poznaj warunki