Reklama

Grill zamiast handlu

Teoretycznie w poniedziałek notowania na GPW będą się odbywały, ale spokojnie można zakładać, że będzie to raczej dzień bez aktywności inwestorów.
Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Kamil Jaros, analityk, Efix DM

Foto: Archiwum

Po pierwsze, Polacy będą w trakcie inauguracji sezonu grillowego, a po drugie, będzie zamknięte londyńskie City, co skutecznie odetnie nas od źródła zleceń inwestorów zagranicznych. Z taką perspektywą przebiegała piątkowa sesja. Nie było widać wielkiej chęci do angażowania się na rynku przed majówką.

WIG20 przebywa w okolicy 1900 pkt. Z technicznego punktu widzenia osiągnięte zostały poziomy, które mogłyby zakończyć korektę. Jednym z argumentów jest równość dwóch fal osłabienia. Poza tym nastroje się pogorszyły, co także raczej sprzyja zakończeniu korekty. Niemniej są to przesłanki pośrednie. Wyraźnego sygnału kupna do tej pory nie mieliśmy, a zatem nadal warto być przygotowanym na ewentualność pogłębienia korekty. Jeśli nawet ono nastąpi, to warto pamiętać, że dopiero spadek cen kontraktów pod poziom 1800 pkt pociągnie za sobą zmianę układu sił. Na razie obowiązuje założenie, że osłabienie jest korektą w trakcie trendu wzrostowego, a w związku z tym naturalną konsekwencją powinno być wznowienie zwyżki i ruch ku lokalnemu szczytowi w okolicy 2000 pkt. Później byłaby szansa na ruch w kierunku 2200 pkt. Na razie jednak musi dojść do zmiany kierunku ruchu cen. Na razie korekta trwa.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama