Reklama

Komentarz surowcowy DM BOŚ

Nieoczekiwany wzrost zapasów ropy naftowej w USA.

Publikacja: 19.05.2016 11:50

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne.

Notowania ropy naftowej WTI – dane dzienne.

Foto: DM BOŚ

Notowania ropy naftowej rozpoczęły bieżący tydzień wzrostami, jednak już wczoraj to strona podażowa miała przewagę. Sprzedającym wczoraj sprzyjały informacje przedstawione przez amerykański Departament Energii (DoE). Instytucja ta podała, że w minionym tygodniu zapasy ropy naftowej w USA wzrosły o 1,3 mln baryłek. Jest to wynik, który rozmijał się z oczekiwaniami inwestorów, zakładającymi spadek zapasów nawet o niemal 3 mln baryłek, a także z wtorkowym raportem Amerykańskiego Instytutu Paliw, który pokazał ubiegłotygodniowy spadek zapasów o 1,1 mln baryłek.

Raport DoE przyczynił się do korekty spadkowej, która jednak i tak była uzasadniona technicznie. Warto jednak pamiętać, że strona popytowa na rynku ropy naftowej i tak jest silna w obliczu coraz bardziej jej sprzyjających fundamentów. Ostatnie zaburzenia produkcji ropy w kilku krajach świata, z Kanadą i Nigerią na czele, istotnie wsparły kupujących i obecnie mogą powstrzymywać ceny ropy przed dynamicznymi spadkami.

Cena złota w dół po publikacji minutes z posiedzenia FOMC.

Środowa sesja na globalnych rynkach finansowych upłynęła pod znakiem wyczekiwania na publikację protokołu z posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) w USA. I faktycznie, informacje w nim zawarte istotnie odbiły się na rynkach walutowych i surowcowych.

FOMC zaskoczyło swoim jastrzębim nastawieniem. Według wczorajszej publikacji, większość jego przedstawicieli popiera podwyżkę stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych już w czerwcu. Oczywiście warunkiem decyzji o podniesieniu stóp niezmiennie pozostaje odpowiednio dobra kondycja gospodarki, nie tylko amerykańskiej, ale także światowej.

Wnioski z publikacji minutes z posiedzenia FOMC były ewidentnym zaskoczeniem, które natychmiast odbiło się na wzroście wartości amerykańskiego dolara. To z kolei przełożyło się na spadek cen złota. W środę notowania tego surowca dynamicznie zwróciły się w dół, docierając do okolic 1260 USD za uncję na koniec wczorajszej sesji, a dzisiaj kontynuują zniżkę, poruszając się już w rejonie 1254-1255 USD za uncję. To najniższa cena złota od niemal trzech tygodni i jeśli siła dolara będzie się utrzymywać, to na cenę złota będzie wywierana spadkowa presja.

Reklama
Reklama

Dorota Sierakowska

Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Dom Maklerski BOŚ S.A

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama