W tym drugim przypadku duży wpływ na cenę ma słaby złoty. Bo drożejąca na świecie ropa jest u nas jeszcze droższa, gdy przeliczymy cenę z dolarów na złote. Rok temu za dolara płaciliśmy ok. 3,80 zł, teraz ponad 4,10 zł. Z tego samego powodu podrożały towary z importu. Powody do zmartwień mają też spłacający kredyty frankowe. Kurs szwajcarskiej waluty wobec złotego wzrósł od czerwca tego roku już o ok. 10 proc. i jest najwyższy od stycznia 2015 r. Ale koszty obsługi kredytów złotowych też będą rosły, ponieważ Rada Polityki Pieniężnej rozpoczęła cykl podwyżek stóp procentowych. W tym roku były już dwie i to z pewnością nie koniec.