Najnowszy odczyt Indeksu Nastrojów „Parkietu” (INP) nie przynosi zbyt wielu pozytywnych informacji. Już tydzień temu nasz wskaźnik w ujęciu krótkoterminowym był na historycznych minimach, co by sugerowało zbliżającą się korektę spadkową na rynkach. W najnowszym odczycie eksperci podtrzymują swoje nastawienia: czas na korektę. Jest jednak jeszcze jeden niepokojący aspekt, na który warto zwrócić uwagę.

Obawy o GPW

W najnowszym odczycie wskaźnik oczekiwań dla WIG w horyzoncie jednego miesiąca wyniósł 40 pkt, wobec 37,7 pkt tydzień wcześniej. To poprawa o 2,3 pkt, jednak trudno mówić o zasadniczej zmianie nastrojów. Poprzedni wynik był najniższy w całej dostępnej serii rozpoczynającej się w październiku 2025 r., a obecny jest drugim najniższym odczytem w tym okresie.

Foto: Parkiet

Znacznie bardziej wymowna jest zmiana w oczekiwaniach półrocznych. Indeks dla WIG spadł z 51,8 do 46,9 pkt, czyli o 4,9 pkt w ciągu tygodnia. To zarazem najniższy wynik w całej dostępnej serii. Po raz pierwszy także długoterminowy INP dla Polski spadł poniżej 50 pkt. Na razie to pierwsza tego typu sytuacja i można nadal traktować to jako „wypadek” przy pracy, ale jednocześnie dodatkowa czujność jest jeszcze bardziej wskazana.

O ile bowiem wcześniej słabsze oceny najbliższych tygodni można było interpretować jako obawę przed korektą przy zachowaniu wiary w lepszą koniunkturę w dłuższym terminie, o tyle najnowsze dane pokazują, że ostrożność przesunęła się również na perspektywę półroczną.

Foto: Parkiet

Wall Street nadal mocne

Podobny, choć mniej gwałtowny, obraz widać w odniesieniu do rynku amerykańskiego. Jednomiesięczny Indeks Nastrojów „Parkietu” dla S&P 500 wzrósł z 40 do 42,1 pkt. Tak jak w przypadku WIG oznacza to niewielkie odreagowanie po bardzo słabym poprzednim tygodniu. Nadal jednak jest to jeden z niższych odczytów w całej serii.

Foto: Parkiet

Równocześnie pogorszyły się oczekiwania wobec S&P 500 w horyzoncie sześciu miesięcy. Wskaźnik obniżył się z 60,1 do 54,2 pkt, a więc o 5,9 pkt w tydzień. W przeciwieństwie do polskiego rynku nadal pozostaje jednak powyżej 50 pkt.

To istotna różnica między oceną obu rynków: inwestorzy są obecnie ostrożni wobec najbliższych tygodni zarówno w Polsce, jak i w USA, ale w dłuższym terminie wyraźnie więcej wiary zachowują w rynek amerykański.

Foto: Parkiet

Ostatnie dane nie przynoszą zatem wyraźnego sygnału poprawy. W krótkim terminie widać niewielkie odbicie od skrajnie słabych wyników sprzed tygodnia, ale ważniejszym wydarzeniem jest pogorszenie perspektywy półrocznej.

Indeks Nastrojów „Parkietu” opiera się na ankiecie przeprowadzanej wśród analityków, zarządzających i maklerów, którzy oceniają perspektywy polskiego rynku akcji (WIG) oraz rynku amerykańskiego (S&P 500), zarówno w perspektywie krótkoterminowej (miesięcznej), jak i długoterminowej (sześciomiesięcznej). Skala wynosi od 0 do 100, gdzie 0 to nastawienie skrajnie negatywne, a 100 to skrajnie pozytywne.