W sprawozdaniu budowlano-deweloperskiej grupy za I połowę 2026 r. widać już wyraźnie efekty prowadzonej od 2023 r. reorganizacji: poprawę rentowności, zmniejszenie zadłużenia, jakościowy portfel zamówień. 

Czytaj więcej

Prezes Andrzej Sterczyński: Unibep zbiera owoce restrukturyzacji

Fabryka drewnianych modułów gwiazdą. W portfelu atomowy rekordowy kontrakt

W I półroczu kontrolowana przez polski kapitał grupa zaksięgowała 0,86 mld zł przychodów, o ponad 17 proc. mniej niż rok wcześniej. Zysk brutto ze sprzedaży był jednak zbliżony, sięgając 81 mln zł – rentowność urosła z 7,9 proc. do 9,4 proc.

Unibep to grupa stojąca na wielu filarach. Budownictwo ogólne, infrastrukturalne i energetyczne zanotowały wspólnie spadek przychodów o 28 proc., do 648 mln zł, co wynikało głównie z ciężkiej zimy i tego, że wiele kontraktów jest jeszcze na etapie projektowania. Za to zysk brutto ze sprzedaży wzrósł o 6 proc., do 66 mln zł (wzrost marży z 6,9 do 10 proc.) – największą poprawę rentowności zanotował segment infrastrukturalny (z 3,3 do 12 proc.).

Produkcja drewnianych modułów przez Unihouse przyniosła prawie 182 mln zł przychodów, o 161 proc. więcej niż rok wcześniej. W miejsce 0,1 mln zł straty pojawiło się 8,8 mln zł zysku.

Przychody dewelopera mieszkaniowego Unidevelopmentu skurczyły się o 41 proc., do 54 mln zł, a zysk brutto ze sprzedaży z 22,5 mln do 9,9 mln zł, chociaż liczba wydanych lokali nie skurczyła się drastycznie (o 7 proc., do 90). „W ślad za aktywnością wspierającą proces sprzedaży oraz w związku ze zmieniającą się strukturą sprzedaży rentowność segmentu uległa pogorszeniu. Spadek ten był efektem niższego poziomu rozpoznanych przychodów, zmian w strukturze sprzedaży oraz działań dostosowujących ofertę do aktualnych warunków rynkowych i oczekiwań klientów” – czytamy w sprawozdaniu.

Skonsolidowany zysk operacyjny wyniósł 18,2 mln zł, o 49 proc. mniej niż rok wcześniej lub 37 proc. mniej – wyłączając zdarzenia jednorazowe. Zysk netto przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej wzrósł jednak do 3,1 mln zł wobec 0,4 mln zł rok wcześniej (lub 2,5 mln zł straty bez one-offów). Uwagę zwraca zmniejszenie kosztów finansowych i spadek długu netto ze 199 mln zł do 73 mln zł na koniec czerwca.

Środki pieniężne z działalności operacyjnej były wciąż ujemne (201 mln wobec 55,5 mln zł rok wcześniej).

Czytaj więcej

Raczej wyhamowanie niż kumulacja inwestycji na rynku budowlanym. Dlaczego?

Unibep z dużym portfelem i kolejnymi kontraktami w poczekalni

Na koniec czerwca wartość portfela zamówień grupy w segmencie budowlanym wynosiła 3,21 mld zł, z czego 1,33 mld zł przypadała na budownictwo ogólne, 1,16 mld zł na infrastrukturalne, a 0,73 mld zł na energetyczne. Do portfela ma niebawem wpaść, po kilku miesiącach prawnych batalii, kontrakt na odcinek linii Rail Baltica – na Unibep przypada ok. 1,06 mld zł.

Wartość portfela Unihouse’u na koniec czerwca wyniosła 443 mln zł. Spółka zgarnęła w maju rekordowy kontrakt za 260 mln zł na infrastrukturę dla budowniczych elektrowni atomowej w Choczewie.

Unidevelopment miał na koniec czerwca w ofercie 610 mieszkań, a w I półroczu sprzedaż wzrosła o 49 proc., do 164 lokali.

– Nasza firma posiada w realizacji dobrze zdywersyfikowany i zdrowy portfel zamówień. W rezultacie pomimo wyzwań operacyjnych i wpływu wymagających warunków zimowych, które przełożyły się negatywnie na skonsolidowane przychody, grupa zachowuje dobrą rentowność i posiada silne fundamenty biznesowe – skomentował w komunikacie prezes Andrzej Sterczyński. – Najlepszym dowodem na zaufanie rynku i nasze perspektywy jest rekordowy portfel zamówień. Na koniec czerwca nasz łączny portfel zamówień Unibepu i Unihouse’u – wynosił 3,7 mld zł. Obecnie, po uwzględnieniu nowych kontraktów, portfel zamówień Unibepu – według naszych szacunków – wynosi niemal 4,5 mld zł. Co niezmiernie ważne, w przetargowej „poczekalni”, czyli tam, gdzie nasze oferty mają najlepszą cenę lub jesteśmy wskazani przez zamawiających jako potencjalni zwycięzcy przetargów, mamy kontrakty o wartości niemal 2 mld zł. Trzeba pamiętać, że w przypadkach kontraktów z „poczekalni” mogą jeszcze trwać procesy odwoławcze. Jednocześnie chcę podkreślić, że jesteśmy – wraz z konsorcjantami, z liderem Track Tec Construction – w pełni gotowi do natychmiastowego startu prac przy kluczowym kontrakcie kolejowym na trasie E75 Ełk-Białystok (wspomniany odcinek Rail Baltiki – red.), który tylko dla naszej spółki ma wartość ponad miliarda złotych – dodał.

Więcej o rynku zarząd powie na poniedziałkowej konferencji wynikowej.