W wyniku wzmożonej aktywności sprzedających w pierwszej fazie środowej sesji akcje Arctica zniżkowały nawet o blisko 6 proc.

W niedawno zakończonym kwartale Grupa Arctic Paper zanotowała 34,4 mln zł straty netto wobec 45,4 mln zł straty w analogicznym kwartale poprzedniego roku. Na poziomie EBITDA było 8,6 mln zł zysku wobec 53,9 mln zł straty przed rokiem. Przychody ze sprzedaży wyniosły 751 mln zł i były o 10 proc. niższe niż rok wcześniej. 

W dalszym ciągu wyzwaniem grupy jest trudne otoczenie rynkowe, które w II kwartale 2026 r. nie uległo znaczącym zmianom. – Słabe wzrosty gospodarcze w Europie oraz utrzymująca się niepewność geopolityczna nadal osłabiały popyt, podczas gdy konflikt na Bliskim Wschodzie spowodował wzrost kosztów surowców i logistyki – komentuje Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.

Czytaj więcej

17 faworytów na sierpień. Jest jedna nowa spółka

Grupa wyjaśnia, że popyt w europejskiej branży poligraficznej utrzymywał się na niskim poziomie, a przywrócenie zdrowszej równowagi rynkowej i zapewnienie trwałej rentowności branży będzie wymagało dalszej racjonalizacji mocy produkcyjnych. – Rosnące ceny masy celulozowej oraz wysokie koszty surowców ropopochodnych nadal wywierały presję na koszty produkcji, podczas gdy intensywna konkurencja cenowa ograniczała zdolność grupy do pełnego zrównoważenia tych wzrostów poprzez podwyższenie cen sprzedaży, co skutkowało niezadowalającą rentownością – wskazuje prezes.

Z lepszej strony pokazał się segment celulozy, w którym funkcjonuje szwedzka spółka zależna Rottneros, który odnotował poprawę rentowności, do czego przyczyniły się niższe ceny drewna celulozowego oraz zmniejszenie kosztów stałych. - Pomimo poprawy wyników globalny rynek celulozy nadal mierzy się z licznymi wyzwaniami, co znajduje odzwierciedlenie w utrzymujących się ograniczeniach produkcji i redukcjach mocy produkcyjnych w całej branży. W przyszłości priorytetem pozostaną efektywność kosztowa, wysoka dostępność mocy produkcyjnych oraz generowanie dodatnich przepływów pieniężnych - wyjaśnia Jarczyński.

Grupa kontynuuje działania mające na celu dalsze zwiększanie efektywności i redukcję kosztów. Ponadto znacznie ograniczono również nakłady inwestycyjne, koncentrując się na ukończeniu wcześniej rozpoczętych projektów oraz inwestycjach, które mogą przełożyć się na oszczędności kosztowe. – Chociaż termin powrotu ożywienia na rynku pozostaje niepewny, Arctic Paper jest dobrze przygotowany do radzenia sobie w obecnym cyklu koniunkturalnym. Nasza silna pozycja finansowa, zdyscyplinowana realizacja działań oraz strategiczne inwestycje stanowią solidną podstawę na przyszłość. Jesteśmy przekonani, że działania te zwiększą naszą konkurencyjność i pozycję rynkową oraz wesprą generowane marże, gdy warunki rynkowe ulegną poprawie – podkreśla prezes.

Czytaj więcej

Wyniki spółek przemysłowych nadal nie zachwycają, ale idzie ku lepszemu