Poniżej 220 zł, o ponad 10 proc. mniej niż na wtorkowym zamknięciu kosztuje pod koniec sesji na GPW akcja obuwniczo-odzieżowej grupy CCC. Dzień wcześniej wieczorem spółka opublikowała sprawozdanie roczne za rok 2024/25 zakończony 31 stycznia. W informacji prasowej zwróciła uwagę na efekty zmian w grupie i rekordowy wynik netto przekraczający 1 mld zł. Jednak uwagę inwestorów przykuły rezultaty ostatniego kwartału w zestawieniu z wstępnymi wynikami podanymi przez zarząd dużo wcześniej.
Analitycy: wyniki czwartego kwartału słabsze niż wstępne
Sylwia Jaśkiewicz, analityczka z Domu Maklerskiego BOŚ wskazuje, że ostateczny zysk operacyjny grupy za czwarty kwartał jest o 20 proc. niższy od zapowiadanego w lutym.
- Dodatkowo spółka nie opublikowała informacji o bieżącej sprzedaży w pierwszym kwartale bieżącego roku co rodzi pytania inwestorów – napisała Sylwia Jaśkiewicz w odpowiedzi na naszą prośbę o komentarz.
Przedstawiciel spółki wyjaśnił nam nieoficjalnie, że firma celowo nie pokazała wstępnych danych o sprzedaży za I kwartał, aby mieć o czym mówić podczas zaplanowanej na 12 maja konferencji prasowej. O tym jakich wyników za ten okres oczekują analitycy pisaliśmy tutaj.
Janusz Pięta, analityk biura maklerskiego mBanku pytany o powody dzisiejszej przeceny walorów także wskazuje na rozbieżność między danymi wstępnymi a ostatecznymi. Dodaje, że EBITDA jest niższa o 15 proc. od zapowiadanej.
Czytaj więcej
Obuwniczo-odzieżowa grupa nie miała problemu ze znalezieniem chętnych na akcje. Przydzieli ich mniej, niż planowała, a zbierze więcej pieniędzy, ni...
Audytor zarządził zmiany. Efekty hurtowych transakcji zasilą zyski później
- Przy czym wynika to z innego ujęcia sprzedaży hurtowej. Spółka wcześniej we wstępnych wynikach ujęła to w czwartym kwartale, natomiast teraz zdecydowała się ująć w przyszłych kwartałach. Domyślam, się, że jako że zaraportowane wyniki są istotnie niższe, to kurs spada – wyjaśnia Janusz Pięta.
Ujęcie nawet niskich kilkudziesięciu milionów złotych w poczet pierwszego kwartału mogłoby sprawić, że grupa nie zanotuje spadku, a wzrost przychodów rok do roku.
Janusz Pięta nie spodziewa się, aby w pierwszym kwartale zakończonym 30 kwietnia CCC rozpoznało znaczącą część przychodów ze sprzedaży hurtowej. Jak nam przekazał w związku z tym nie będzie korygować założeń dla spółki.
W informacji prasowej CCC oceniło, że wyniki kwartału różnią się od wstępnych „nieznacznie”.
- Zaraportowane wyniki za czwarty kwartał w nieznacznym stopniu różnią się od opublikowanych wcześniej wyników wstępnych. W wyniku ustaleń z audytorem, przesunięciu w czasie uległo rozpoznanie transakcji hurtowej, która konserwatywnie zostanie ujęta w kolejnych okresach sprawozdawczych, w momencie realizacji płatności przez odbiorców – czytamy.
Zarząd grupy CCC w lutym szacował w lutym, że w czwartym kwartale roku 2024/25 jej przychody wyniosły 2,87 mld zł (wzrost o 14 proc. rok do roku), zysk operacyjny 368 mln zł (wzrost o 286 proc.), EBITDA 525 mln zł (wzrost o 122 proc.).
W sprawozdaniu rocznym grupa podała, że miała 2,7 mld zł przychodu, wynik operacyjny wyniósł 294,5 mln zł, a EBITDA 448 mln zł. Zysk netto w ostatnim kwartale ub.r. według naszych obliczeń wyniósł niecałe 560 mln zł.
W całym 2024/25 roku Grupa CCC zanotowała 10,3 mld zł przychodu, 1,03 mld zł zysku operacyjnego i ponad 1 mld zł zysku netto. Poziom przychodów i zysku netto był rekordowy w historii grupy. - Aspiracją grupy na 2025 rok jest 12 mld zł przychodów i rentowność EBITDA na poziomie 20 proc. - poinformowała spółka w komunikacie prasowym podtrzymując wcześniejsze deklaracje prezesa Dariusza Miłka.
Czytaj więcej
Im bardziej ambitna jest strategia LPP, tym bardziej wykonalna wydaje się nasza – mówi Dariusz Miłek, założyciel i prezes giełdowego CCC, spółki z...