"Jedno drugiego nie eliminuje. Trudno ocenić jak zachowają się poszczególni inwestorzy" - powiedział prezes WSiP Stanisław Wedler w rozmowie z TVN CNBC Biznes zapytany o możliwość równoczesnego współistnienia wezwania na akcje własne WSiP i wezwania ogłoszonego przez spółkę zależną Advent.
W zeszłym tygodniu Pahoa Investments, spółka pośrednio kontrolowana przez fundusze zarządzane przez Advent International, ogłosiła wezwanie do zapisywania się na sprzedaż wszystkich będących w obrocie akcji WSiP. Wyznaczona w wyzwaniu cena 16,35 zł.
We wrześniu spółka ogłosiła wezwanie na 2,875 mln akcji własnych. Cena w wezwaniu wynosiła 15,30 zł za akcję. Żaden z inwestorów nie odpowiedział na wezwanie.
Wedler powiedział, że decyzję co do ceny w ewentualnym nowym wezwaniu podejmie rada nadzorcza, która będzie już dysponowała informacjami za III kwartał, który - w ocenie prezesa - jest najbardziej reprezentatywny dla spółki.
W poniedziałek po południu kurs akcji WSiP wynosił 16,49 zł za akcję po wzroście o 1,23%.
Wedler poinformował, że spółka posiada środki przeznaczone na pierwsze wezwanie (45 mln zł) i kolejne kilkadziesiąt milionów złotych, które mogą m.in. zostać przeznaczone na akwizycje.
"Czekamy na ogłoszenie przez Ministerstwo Skarbu przetargu na sprzedaż Bellony" - powiedział Wedler. Poinformował, że WSiP chce kupić Bellonę z partnerem, który jest zainteresowany częścią jej aktywów.
Narastająco w I-III kw. 2009 roku spółka WSiP miała 32,85 mln zł skonsolidowanego zysku netto wobec 42,26 mln zł zysku rok wcześniej, przy przychodach odpowiednio 194,88 mln zł wobec 163,18 mln zł.