W czwartek na papiery zapisywali się drobni gracze, równocześnie trwała budowa księgi popytu dla dużych inwestorów.

– Otrzymaliśmy deklaracje przewyższające liczbę oferowanych akcji. Jednak z uwagi na niesatysfakcjonujący poziom ceny, wynikający głównie z bieżącej sytuacji na rynkach finansowych, zdecydowaliśmy o zawieszeniu oferty – mówi Wojciech Czernecki, prezes Nokautu. Spółka zapewnia, że wróci do planów IPO, gdy tylko sytuacja na rynkach się poprawi.

Prospekt emisyjny, na podstawie którego papiery mogą być oferowane inwestorom, jest ważny do listopada przyszłego roku.

Debiut na warszawskim parkiecie był planowany na pierwszą połowę stycznia. Oferującym papiery był DM?BZ?WBK.

– Oferta była oceniana jako dobra, ale w tej chwili na rynku widać niestety strach przed inwestowaniem w cokolwiek – tłumaczy przedstawiciel brokera.

Zapisy były przyjmowane?po cenach z przedziału 15,5–21,5 zł. Grupa Nokaut zaoferowała 1,7 mln nowych akcji serii C, do wzięcia było również 0,9 mln papierów serii A, które chcieli sprzedać dotychczasowi udziałowcy.

Gdyńska spółka prowadzi kilka internetowych porównywarek cenowych, w tym najbardziej znaną Nokaut.pl (wicelider rynku w Polsce). Wpływy z oferty publicznej miały m.in. umożliwić przejęcie portali Skąpiec.pl – trzeciego gracza w segmencie – i Opineo.pl.

Według prognoz oferującego Grupa Nokaut miała w tym roku wypracować 7,4 mln zł przychodów i 2 mln zł zysku netto.