Vistula zalicza się do grona spółek o niewielkiej płynności. Od ponad 3 lat średni wolumen na sesji oscyluje w okolicy 5000 akcji, co nie ułatwia zawierania transakcji. Stosowanie analizy technicznej w trakcie silnych wzrostów na tak niepłynnych papierach nie ma większego sensu. Najrozsądniejszym działaniem w takiej sytuacji jest więc wstrzymanie się od spekulacji. Nie można też zapominać, że jeszcze przed ewentualnym zakupem akcji należy określić logiczny poziom, który będzie oznaczał maksymalną stratę, jaką jesteśmy w stanie zaakceptować.