W Polsce rośnie zainteresowanie akcjami zagranicznych spółek. Tak wynika z badań Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych i twardych danych – statystyk GlobalConnect, platformy transakcyjnej otwartej przy Giełdzie Papierów Wartościowych.
Skokowy wzrost
Rynek ten jest obecnie w wieku przedszkolnym (w listopadzie GlobalConnect skończył 3 lata) i daleko mu do popularności głównego rynku GPW, ale 2025 r. przyniósł mu skokowy wzrost. To efekt większego wyboru instrumentów, w które można inwestować, jeśli ktoś szuka możliwości zróżnicowania składu swojego portfela.
Przypomnijmy, że aby inwestować na GlobalConnect nie trzeba mieć walut obcych, a zlecenia składa się we własnym krajowym biurze maklerskim. Jeśli komuś zależy właśnie na inwestycjach tego typu, warto, aby wiedział, że wprawdzie większość biur w Polsce dołączyła do GlobalConnect, to są także wyjątki. Należą do nich obecnie biura maklerskie mBanku i PKO BP. Jak słyszymy, jedno z tych biur może dołączyć do GlobalConnect.
Na rynku tym można obracać obecnie akcjami 44 spółek (13 dołączyło w ub.r.) i jednostkami trzech funduszy ETF. Akcje odpowiadają za gros obrotu, choć przewidywania zarządzających są takie, że będzie się to zmieniać na rzecz coraz bardziej popularnych ETF-ów. Ogólne obroty na GlobalConnect w ub.r. wyniosły nieco ponad 213 mln zł. To skromny wynik – większe obroty w jeden dzień robią inwestorzy handlujący akcjami firm z WIG20 (np. KGHM czy PKO BP). Jednak wzrosty są zauważalne. W 2023 r. obroty na rynku zagranicznych spółek wyniosły tylko 7 mln zł. Gdy spojrzymy głębiej, to zobaczymy, że największym zainteresowaniem cieszyły się nie akcje typowej zagranicznej firmy.
Czytaj więcej
W tym roku liczymy na kilka dużych debiutów. Chcemy zdecydowanie zadbać o rozwój rynku GlobalConn...