Umowa inwestycyjna między informatycznymi spółkami została podpisana pod koniec grudnia 2004 r. Regulowała zasady na jakich Prokom przejmie kontrolę nad Compem.
Wieloetapowa akwizycja
Pierwszym etapem było objęcie przez Prokom 555 tys. akcji serii H sprzedawanych po 37,5 zł w grudniowej ofercie publicznej. W ten sposób inwestor zapewnił sobie 23-proc. udział w kapitale Compu. Umowa gwarantuje ponadto, że dotychczasowy największy akcjonariusz Compu - prezes Jacek Papaj - odsprzeda do końca tego roku Prokomowi (który ma opcję call) kolejnych 555 tys. akcji w transakcjach pakietowych. Będą rozłożone w czasie, żeby uniknąć wezwania. Cena zostanie oparta na średnim kursie z trzech ostatnich miesięcy przed transakcją. Jako że akcje Compu notowane są dopiero od połowy stycznia, pierwszych pakietówek można oczekiwać najwcześniej w połowie kwietnia.
Rada dla Prokomu
Następnie miało dojść do zmiany statutu warszawskiej spółki. Akcjonariusze mieli na to czas do końca marca br. Uwinęli się z tym znacznie szybciej. Walne zgromadzenie przed kilkoma dniami wprowadziło do rady nadzorczej przedstawiciela Prokomu Mieczysława Tarnowskiego.