Pierwsze półrocze 2005 r. było dla dystrybutorów farmaceutycznych udane. W porównaniu z analogicznym okresem 2004 r., rynek liczony w cenach zbytu netto producenta wzrósł o 9,3% (apteczny 8,8%, a szpitalny 13,2%). Wzrost wynikał z większej sprzedaży antybiotyków i leków refundowanych oraz zwiększonego zapotrzebowania szpitali.
Czekając na IV kwartał
DI BRE Banku szacuje wzrost rynku farmaceutycznego w tym roku na 6-7%. Poprawy koniunktury można się spodziewać w IV kwartale. Wzrasta wtedy m.in. sprzedaż antybiotyków. Od września należy się również spodziewać kolejnych akcji promocyjnych, organizowanych przez apteki sieciowe. Sprzedaż leków w latach 2005-2007 będzie rosła średniorocznie w tempie 5% (leki generyczne 7%, oryginalne 1,5%), przy czym wyznaczony próg jest możliwy do przekroczenia. Z kolei spadek marż brutto na sprzedaży powinien być wyhamowany. Mimo słabszej dynamiki wzrostu rynku w II półroczu Krzysztof Radojewski, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku, nie widzi konieczności obniżania prognoz sprzedaży dla PGF i Farmacolu (odpowiednio 7,9% i 8,9%) na ten rok, ale koryguje w dół przychody Torfarmu.
Konsolidacyjna czkawka PGF
Radojewski wyznacza cenę docelową akcji PGF w horyzoncie 6-9 miesięcy na 58,1 zł. Prognozuje, że marża EBIT (na poziomie zysku operacyjnego) w 2005 r. spadnie do 1,6%, a w 2006 r. wróci do 1,7% i utrzyma się przez najbliższe lata. Przychody netto ze sprzedaży według prognoz wyniosą 3,9 mld zł w 2005 r. i 4,1 mld zł w 2006 r. Zysk netto odpowiednio około 50 mln zł i 56 mln zł. Poprzednia rekomendacja, z maja, też zalecała trzymanie papierów PGF. Spółka pozostaje liderem pod względem udziałów w rynku (21%) i obok Farmacolu ma najwyższą rentowność spośród spółek notowanych na GPW. Ma także najwyższe marże na sprzedaży, a docelowo może uzyskać wyższą marżę z sieci aptek. Angażuje się w handel ze szpitalami, wypłaca też dywidendę. Słabą stroną PGF jest przeciągająca się restrukturyzacja spółek z grupy: Aptek Polskich i Cefarmu Łódź. Konsolidacja tych podmiotów odbiła się na wyniku operacyjnym. Zarząd oczekuje, że do końca roku inwestycja przestanie przynosić straty.