Reklama

Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii

Większość spółek z nowojorskiego indeksu giełdowego S&P 500 opublikowała już raporty za IV kwartał. Wiele z nich pozytywnie zaskoczyło i wygląda na to, że to kolejny okres z rzędu, w którym zyski amerykańskich firm rosły w dwucyfrowym tempie.

Publikacja: 12.02.2026 06:00

Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii

Foto: Bloomberg

Do otwarcia środowej sesji raporty za IV kwartał opublikowało już prawie 67 proc. spółek wchodzących w skład indeksu S&P 500. Spośród rynkowych gigantów nie zrobiły tego jeszcze m.in. Wal-Mart i Nvidia (która 25 lutego poda raport za okres rozliczeniowy, który nie pokrywa się w całości z IV kwartałem). Można jednak już uznać, że obecny sezon wyników na Wall Street jest dosyć udany. 78 proc. spółek z S&P 500 miało zyski większe od prognoz. Ten odsetek był zgodny z pięcioletnią średnią. Analitycy firmy FactSet wskazują, że na podstawie dotychczas opublikowanych raportów i prognoz, można szacować, że zysk na akcję dla wszystkich spółek z S&P 500 wzrósł o 13 proc. Był to więc już piąty z rzędu kwartał, w którym ten wskaźnik rósł w tempie dwucyfrowym. Na koniec grudnia analitycy średnio spodziewali się nieco skromniejszego wzrostu zysków na akcję, wynoszącego 8,3 proc.

Kto najmocniej zyskał?

Z danych zebranych przez FactSet wynika, że podczas tego sezonu wyników najlepiej radzą sobie spółki z sektora IT. Ich zysk na akcję prawdopodobnie był o nieco ponad 30 proc. większy niż rok wcześniej. (Na koniec 2025 r. prognozowano 25,8 proc. zwyżki tego wyniku.) 95 proc. spółek z tego sektora miało zysk na akcję wyższy, niż oczekiwano. Spółki z sektora usług komunikacyjnych (do którego zaliczany jest m.in. koncern Meta Platforms) prawdopodobnie powiększyły swój zysk na akcję w I kwartale o 13,9 proc., a jak dotąd wszystkie z nich miały wyniki lepsze od prognoz. Na koniec grudnia spodziewano się, że zysk na akcję wzrośnie o 6,2 proc.

Czytaj więcej

Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył

Zaskakująco dobrze radzą sobie amerykańskie spółki przemysłowe. Ich zysk na akcję najprawdopodobniej wzrósł w IV kwartale o 23,3 proc. Na koniec tamtego kwartału średnio spodziewano się spadku tego wskaźnika o 0,3 proc. Pozytywnie zaskoczyło wysokością zysków na akcję 78 proc. firm z tego sektora. Spółki z sektora finansów radziły sobie natomiast tylko trochę lepiej niż się spodziewano. Ich zysk na akcję prawdopodobnie wzrósł w IV kwartale o 9,6 proc., podczas gdy na koniec roku oczekiwano zwyżki o 6,4 proc. Zyski większe od prognoz miało 68 proc. spółek z tego sektora.

Reklama
Reklama

Prawdopodobnie jedynymi sektorami, które doświadczyły w IV kwartale spadku zysków na akcję były: ochrona zdrowia i branża produktów konsumenckich. Wynik ten mógł spaść o 0,2 proc. w przypadku pierwszego z tych sektorów i o 0,9 proc. w przypadku drugiego.

Z wyliczeń analityków FactSetu wynika również, że większym wzrostem zysku na akcję mogli się w IV kwartale pochwalić eksporterzy. Spółki, które wypracowywały ponad 50 proc. przychodów poza USA, zwiększyły swój zysk na akcję o 17,7 proc. Te, które większość sprzedaży miały w Stanach Zjednoczonych, doświadczyły wzrostu zysku na akcję o 10 proc. Jako pozytywny czynnik wpływający na wyniki amerykańskich eksporterów wskazano słabego dolara.

Czytaj więcej

Czy kolejny wzrostowy sezon wyników kwartalnych zadowoli Wall Street?

Rozliczenia z AI

Wyniki amerykańskich gigantów technologicznych za IV kwartał można uznać za solidne. Nie zawsze jednak spotykały się z pozytywną reakcją inwestorów.

– Rekordowe wyniki za IV kwartał 2025 r. pokazują, że sztuczna inteligencja już napędza przychody największych firm technologicznych, ale skala inwestycji zaczyna budzić niepokój. Meta, Alphabet i Amazon planują w tym roku wydać na infrastrukturę AI kwotę odpowiadającą około połowie polskiego PKB – setki miliardów dolarów na centra danych, chipy i serwery. Rynek już wystawia pierwsze rachunki: hardware i półprzewodniki korzystają z boomu, podczas gdy software zaczyna mieć problemy – technologia, która miała być dla niego złotą żyłą, coraz częściej podważa fundamenty biznesu – wskazuje Paweł Majtkowski, analityk eToro. Zwraca uwagę, że coraz częściej dochodzi do tego, że ceny akcji spółek technologicznych reagują spadkami na raporty, w których wyniki okazują się lepsze od prognoz. – Ambitne prognozy mogą spotkać się z negatywną reakcją rynku, a rekordowe nakłady inwestycyjne nie są już traktowane jak szansa, lecz jak potencjalne ryzyko dla przyszłych zysków. To nie jest zmiana podejścia do AI, lecz zmiana kryteriów wyceny – dodaje Majtkowski.

– Obserwując zachowanie poszczególnych spółek oraz narrację wokół nich można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z punktem zwrotnym w postrzeganiu sztucznej inteligencji przez inwestorów. Dotychczasowa narracja o technologicznym boomie i nieskończonym potencjale wzrostu ustępuje miejsca obawom o destrukcyjny wpływ AI na tradycyjne modele biznesowe. Wydaje się prawdopodobne, że rynki wchodzą w fazę weryfikacji, w której kapitał gwałtownie odpływa od podmiotów zagrożonych automatyzacją – wskazuje natomiast Daniel Kostecki, główny analityk rynkowy w polskim oddziale CMC Markets. W zeszłym tygodniu doszło do ostrej wyprzedaży części producentów oprogramowania, po tym, jak firma Anthropic stworzyła program do pisania pism prawniczych. We wtorek przecenę części firm zarządzających majątkiem wywołało natomiast pojawienie się na rynku narzędzia do optymalizacji podatkowej stworzonego przez firmę Altruist Corp.

Reklama
Reklama

O tym, że na rynku nie ma euforii może też świadczyć choćby to, że liczony przez CNN Indeks Chciwości i Strachu wskazywał w środę 46 pkt, czyli był na poziomie neutralnym.

Gospodarka światowa
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama