Reklama

ComArch SA

Aktualizacja: 06.02.2017 02:02 Publikacja: 06.05.2000 10:48

Rok na giełdzie

Sektor: teleinformatyka

Prezes: Janusz Filipiak

Adres: os. Teatralne 9a, 31-946 Kraków

Data debiutu: 6 maja 1999 r.

Reklama
Reklama

Kurs debiutu: 75,5 zł (przed splitem 151 zł)

Rynek notowań: podstawowy

Powstanie spółki i przedmiot działalnościFirma powstała w 1991 r. jako Computer Communication Consultants. Jej założycielem był obecny prezes Janusz Filipiak. W październiku 1993 r. nastąpiła zmiana nazwy na ComArch Sp. z o.o., pod którą występuje do dnia dzisiejszego. W listopadzie 1994 r. firma została przekształcona w spółkę akcyjną.ComArch jest firmą informatyczną, koncentrującą swoją działalność na projektowaniu, wykonywaniu i dostarczaniu nowoczesnych systemów informatycznych, obejmujących oprogramowanie, zaawansowany sprzęt komputerowy i sieciowy oraz usługi wdrożeniowe, szkoleniowe i eksploatacyjne. Spółka koncentruje się na oferowaniu systemów opartych na własnym oprogramowaniu, ale korzysta także z rozwiązań firm partnerskich. Odbiorcami ComArchu są firmy telekomunikacyjne, instytucje finansowe i przedsiębiorstwa. Oferuje również systemy z zakresu komunikacji elektronicznej (e?commerce).Publiczna ofertaNa początku lutego 1999 r. ComArch przeprowadził publiczną emisję 300 tys. akcji serii D. Cena emisyjna została ustalona na 47 zł, czyli maksymalnym poziomie widełek. Zainteresowanie ofertą spółki było ogromne. Stopa redukcji zapisów wyniosła ponad 95%. Inwestorzy zgłosili popyt na walory o wartości 310 mln zł, podczas gdy oferowane papiery były warte 14 mln zł.Już 10 marca ub.r. na rynku zadebiutowały PDA ComArchu. Podczas pierwszego notowania wyceniono je na 95 zł, czyli ze 102-proc. przebiciem. Debiut akcji na rynku wolnym warszawskiej giełdy miał miejsce 6 maja 1999 r. Papiery spółki wyceniono już wtedy na 151 zł. Inwestorzy, którzy kupili je w lutym, zarobili 221% zainwestowanych środków. Historia notowań ComArchu to nieustający wzrost kursu, trwający do 1 marca 2000 r., kiedy to wartość akcji osiągnęła 323 zł (646 zł przed splitem). Następnie inwestorzy zaczęli realizować zyski, co wpłynęło na spadek notowań. Na piątkowej sesji (5 maja br.) walory firmy wyceniono na 177 zł (354 zł nie uwzględniając splitu). Oznacza to, że inwestorzy, którzy zajęli pozycję na rynku w dniu debiutu, zarobili 134%.Analiza długoterminowaNa tygodniowym wykresie świecowym widoczna jest silna linia wsparcia znajdująca się aktualnie na poziomie około 90 zł. Jeżeli spadki będą kontynuowane, zniżka prawdopodobnie sięgnie tej wysokości. Przez dołki z listopada i grudnia ub.r. można poprowadzić długoterminową linię trendu wzrostowego. Bariera ta została w pod koniec ubiegłego miesiąca przełamana. Przebiciu towarzyszył znaczny wzrost wolumenu obrotów, co potwierdza jego wagę. Inwestorzy powinni tę sytuację traktować jako zapowiedź kontynuacji spadków. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie około 160 zł. Obowiązujący opór znajduje się na wysokości około 210 zł, a określa go przełamana linia trendu.Analiza średnioterminowaBardzo niekorzystnie dla inwestorów prezentuje się wykres w ujęciu średnioterminowym. Pod koniec stycznia zaczęła na nim powstawać formacja głowy z ramionami, zapowiadając zmianę panującej na rynku tendencji wzrostowej. ComArch wybił się z niej na początku kwietnia. Minimalny zasięg spadków wynikający z wysokości formacji to poziom około 140 zł. Powrót do trendu wzrostowego przed osiągnięciem tej wysokości będzie równoznaczny z załamaniem formacji, co będzie świadczyć o znacznej przewadze strony popytowej. Sytuacja taka wydaje się jednak mało prawdopodobna. Trzeba pamiętać, że głowa z ramionami wyznacza zaledwie minimalny zasięg zniżki. Bardzo prawdopodobne jest, że po osiągnięciu tej wysokości spadki będą kontynuowane. Najbliższy opór znajduje się na wysokości 220 zł, a wsparcie na poziomie około 120 zł.Analiza krótkoterminowaRównie niekorzystnie prezentuje się wykres w ujęciu krótkoterminowym. ComArch wybił się w dół ze spadkowego kanału trendowego. Minimalny zasięg spadkóstał wprawdzie już zrealizowany, ale w dalszym ciągu widoczna jest zdecydowana przewaga strony podażowej. Opór określa pokonana dolana linia formacji aktualnie znajdująca się na poziomie około 190 zł. Najbliższą barierę popytową wyznacza linia prowadzona na poziomie 160 zł. Przebicie jej będzie sygnałem zapowiadającym kontynuację zniżki.RSI znajduje się znacznie poniżej linii równowagi w pobliżu poziomu 30 pkt., sygnalizując lekkie wyprzedanie rynku. Na wykresie MACD linia oscylatora biegnie poniżej średniej, a jej ewentualne przecięcie będzie równoznaczne z sygnałem kupna. Wskaźnik pozostaje w obszarze wartości ujemnych. Ultimate znajduje się poniżej linii 50 pkt. i systematycznie się od niej oddala. Jeżeli bykom uda się doprowadzić do jej przecięcia, będzie to również sygnał zachęcający do kupna akcji.Kondycja ekonomicznaOd trzech lat wyniki finansowe ComArchu rosną o kilkaset procent rocznie. Podczas gdy jeszcze w 1997 r. przychody ze sprzedaży wyniosły 11,6 mln zł, rok później wzrosły do 63,7 mln zł, by w 1999 r. osiągnąć poziom 141 mln zł. Podobną dynamikę wykazuje zysk netto. W 1997 r. ComArch zarobił 0,7 mln zł, a w ub.r. 14,2 mln zł (w 1998 r. 7,6 mln zł). Dobra passa nie została zachowana w I kw. br., w którym spółka zanotowała prawie 1,5 mln zł straty operacyjnej. ? Prawie wszystkie firmy informatyczne zanotowały gorsze wyniki po pierwszym kwartale br. Stało się tak w Polsce, ale nie ominęło to również firm z Europy Zachodniej i Stanów Zjednoczonych. Jednak już w kwietniu dał się zauważyć duży ruch w biznesie. Dlatego jestem umiarkowanym optymistą jeśli chodzi o ten rok. Oczywiście, nic nie poradzimy na recesję ? stwierdził Janusz Filipiak, prezes ComArchu.ComArch prognozuje, że w br. przy przychodach na poziomie 170 mln zł, wypracuje 20,5 mln zł zysku netto. ? Mimo słabszego pierwszego kwartału nie mamy zamiaru zmieniać naszych planów finansowych ? deklaruje prezes. Łatwo zauważyć, że dynamika wyników finansowych spółki w br. nie będzie już tak wielka, jak w poprzednich latach. ? Wiadomo, że nie da się utrzymać kilkusetprocentowej dynamiki co roku. Następny duży skok przyniesie nam działalność za granicą. Podpisaliśmy już pierwsze kontrakty w Stanach Zjednoczonych i Niemczech? stwierdził Janusz Filipiak.W najbliższych latach przychody będą przynosiły nie tylko kontrakty zawierane za granicą, ale również internet. Już w 2000 r. działalność w tym segmencie rynku zapewni ok. 25% sprzedaży.ComArch działa na bardzo perspektywicznym rynku i posiada przyszłościowych odbiorców. Klientami firmy są wszyscy najwięksi operatorzy telekomunikacyjni i większość funduszy emerytalnych. Spółka ma również silną pozycję w dostawach oprogramowania dla przedsiębiorstw. Korzyści przyniesie ComArchowi także działalność w Specjalnej Strefie Ekonomicznej Krakowski Park Technologiczny oraz szybki rozwój oddziałów i rosnąca kapitalizacja.Przed ComArchem stoją wyzwania, jakimi są m.in. utrzymanie pozycji w obliczu nasilającej się konkurencji, ostra walka o rynek internetowy i konieczność ponoszenia wysokich nakładów na udoskonalanie technologii. Ułatwią jej to znaczne wolne środki finansowe pochodzące z nowej emisji akcji, która została przeprowadzona na początku 2000 r.Podobnie jak w przypadku pierwszej oferty papiery spółki cieszyły się dużym zainteresowaniem inwestorów, co pozwoliło na zebranie z rynku 70 mln zł. Akcje firmy kupowała znaczna liczba podmiotów zagranicznych, które zwróciły na nią uwagę po przejściu na rynek równoległy (wrzesień 1999 r.) i osiągnięciu kapitalizacji na poziomie 100 mln USD. Od 7 kwietnia ComArch notowany jest na głównym parkiecie GPW.

TOMASZ MUCHALSKI

Piotr Żychliński

Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Gospodarka
Tradycyjny handel buduje więzi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama