Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie czynniki sprawiają, że polskie firmy IT są atrakcyjne dla inwestorów?
- Dlaczego polskie spółki technologiczne przyciągają zagraniczny kapitał, mimo geopolitycznych zawirowań?
- Jak kształtują się wyceny firm IT na rynku w latach 2020-2025?
- Które znaczące transakcje w polskim sektorze IT miały miejsce w ostatnich miesiącach?
Po pandemicznym ożywieniu i zeszłorocznej stabilizacji, w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. aktywność inwestycyjna w IT wyhamowała. Liczba transakcji z kwartału na kwartał spada, co odzwierciedla bardziej selektywne podejście inwestorów – wynika z najnowszego raportu firm CMT i Fordata.
Jakich spółek szukają inwestorzy?
Od października 2024 r. do 30 września 2025 r. na polskim rynku przeprowadzono 29 transakcji w branży IT. W tym dwanaście dotyczyło spółek działających w modelu SaaS (oprogramowanie jako usługa). Jest on atrakcyjny dla inwestorów z uwagi na zdolność do uzyskiwania powtarzalnych przychodów i wysoką skalowalność przy niskich kosztach stałych. Ciekawe wnioski płyną z analizy struktury geograficznej nabywców. Pomimo trwającej wojny za naszą granicą, polskie spółki technologiczne nadal przyciągają kapitał. W przypadku 62 proc. transakcji inwestorem był podmiot zagraniczny.
Zdaniem ekspertów perspektywy na lata 2025-2026 pozostają pozytywne. Paweł Peryga, szef technologii w Univio uważa, że polski sektor IT wchodzi w fazę strukturalnej transformacji, a trudności 2024 r. przestały być postrzegane jako anomalia koniunkturalna, lecz jako trwała zmiana warunków rynkowych.
– Firmy szukają nowych okazji. Mniejsze podmioty próbują się konsolidować w ramach większych grup, a inwestorzy poszukują brakujących do portfela spółek. Motywacja jednych i drugich jest jednak zasadniczo inna – mówi Peryga. Mniejsze podmioty upatrują szansy na przetrwanie lub zwiększenie potencjału do pozyskiwania większych projektów. W trybie przyspieszonym uczą się efektywnego zarządzania zasobami, w tym trudnej sztuki optymalizacji zatrudnienia. Nie mogą dziś liczyć na wysokie mnożniki wycen, charakterystyczne dla rynku sprzed kilku lat. Na drugim biegunie są spółki z własnością intelektualną i skalowalnym modelem biznesowym. To one stanowią dziś najatrakcyjniejszy cel. Presja rynkowa sprawia, że wyceny są bardziej realistyczne, co zwiększa opłacalność inwestycji. – Dominuje więc podejście selektywne: poszukiwanie młodych, dynamicznych firm działających w obszarach o największym potencjale wzrostu. Trudno się dziwić, że w centrum uwagi pozostają segmenty danych i AI, gdzie wciąż można spotkać wyceny przekraczające 10-krotność EBITDA, czyli poziomy pamiętane z najlepszych lat branży – podsumowuje przedstawiciel Univio.
Rekordowe wyceny
Na ponad 34,5 tys. wszystkich transakcji M&A przeprowadzonych na świecie od 2020 r. do 30 września 2025 r. w branży technologicznej ujawniono ponad 3 tys. mnożników EV/S, dla których mediana wynosi 2,03 i ponad tysiąc mnożników EV/EBITDA, dla których mediana wynosi 15,39 – wynika z raportu CMT i Fordaty.
Czytaj więcej
NWZ Asseco Poland uchwaliło zmiany w statucie umożliwiające wypłatę zaliczki na poczet dywidendy. Zdaniem ekspertów można się spodziewać stosunkowo...
W ostatnich latach widać znaczące wahania wycen. Wartości EV/S znajdowały się w przedziale 1,69-2,4. Najniższe były w 2023 r., a najwyższe w okresie covidowej hossy w 2021 r. Od dwóch lat znów widać wzrosty. W 2024 r. mnożnik przekroczył 2, a w okresie 9 miesięcy 2025 r. zbliżył się do 2,4, czyli rekordowego poziomu z 2021 r.
Na wzrost wycen jeszcze dobitniej wskazuje wskaźnik EV/EBITDA. Jego mediana w okresie 2020-2025 wahała się od 14,16-17,42, najniższą wartość osiągając w 2023 r., a najwyższą teraz, w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. (17,42).
Rekordowe wyceny mogą skłaniać do refleksji, czy nie zbliżamy się do pęknięcia technologicznej bańki – szczególnie w sektorze AI. Ale z drugiej strony wzrost wartości mnożnika, pomimo rosnącego ryzyka geopolitycznego może świadczyć o sile sektora IT. Postępująca cyfryzacja napędza popyt. Prognozuje się, że globalne wydatki na IT do końca 2025 r. osiągną 5,43 bln dolarów (wzrost o 8 proc.).
Wyceny na naszym kontynencie są znacząco niższe niż w USA. Jest więc prawdopodobne, że kapitał w coraz większym stopniu będzie płynął do Europy.
Zdaniem ekspertów wyceny w sektorze w najbliższym czasie będą stabilne, na co wpływ ma delikatne ochłodzenie nastrojów inwestorów.
– Oceniamy, że wyceny mniejszych podmiotów, o słabszej dywersyfikacji produktowej lub geograficznej będą oscylowały wokół 8-9 razy EBITDA, przy mnożnikach dla podmiotów o większych rozmiarach sięgających niskich kilkunastu EV/EBITDA. Kluczową zmienną jest innowacyjność produktów i usług, za którą inwestorzy niejednokrotnie gotowi są zapłacić sowitą premię – mówi Artur Wilk, ekspert z Navigator Capital.
Czytaj więcej
Poprawiająca się koniunktura makroekonomiczna i łagodzenie polityki pieniężnej pozwalają zakładać, że rynek M&A ponownie wejdzie w fazę ożywienia....
Głośne transakcje z ostatnich miesięcy udowodniły, że najwięksi polscy gracze IT potrafią przyciągnąć globalnych inwestorów. Przykłady to przejęcie Comarchu przez fundusz CVC, inwestycja TSS w Asseco, sprzedaż IAI funduszowi Montagu czy inwestycja cyber_Folks w akcje Shopera. Po tych transakcjach na rynku pozostało niewiele równie dużych, niezależnych podmiotów. Zdaniem ekspertów bardziej prawdopodobna jest kontynuacja mniejszych i średnich przejęć, skoncentrowanych na wyspecjalizowanych spółkach technologicznych.
Opinie
Inwestorzy uważnie przyglądają się polskim firmom
Łukasz Zmywaczyk, CEO Comfy AI Studio i członek AI Chamber
Wyceny polskich firm IT zdążyły się znormalizować po wcześniejszej górce. Na globalnym rynku mnożniki transakcyjne osiągnęły szczyt w 2023 r. (mediana EV/EBITDA 13,6), by spaść do ok. 8,8 w połowie 2025 r. W Europie mediana EV/EBITDA osiągnęła szczyt 12,94 w pierwszych trzech kwartałach 2024 r. (wobec 10,17 w 2020 r.). Niższe mnożniki oznaczają bardziej atrakcyjne wyceny dla kupujących, choć jednocześnie sprzedający oczekują premii za jakość.
Na GPW akcje wielu spółek IT wykazały solidne wzrosty w 2025 r. Flagowym przykładem jest Asseco Poland – po wejściu inwestora strategicznego kurs wzrósł z poniżej 100 zł na początku roku do ponad 230 zł w szczycie notowań, ostatecznie stabilizując się w okolicach 200 zł. Fundamenty spółki pozostają solidne. Analitycy ostrzegają jednak, że obecna wycena jest wymagająca. Z drugiej strony część średnich spółek pozostaje relatywnie niedowartościowana. Np. kurs Text według analiz ma około 40 proc. potencjał, co sugeruje przestrzeń do wzrostu - być może poprzez zainteresowanie większych graczy.
Kluczowym motorem wzrostu pozostaje AI
Bartosz Bisior, analityk w firmie doradczej CMT
W 2025 r. zaczynają się wyraźniej pojawiać oznaki poprawy gospodarczej, które wpływają pozytywnie także na rynek IT. W Stanach Zjednoczonych i Europie firmy technologiczne powoli odbudowują zatrudnienie - zwiększa się liczba ofert pracy zarówno dla programistów, specjalistów od danych i AI, jak i dla ekspertów ds. chmury. Perspektywy na lata 2025 i 2026 są wciąż pozytywne. Kluczowym motorem wzrostu pozostaje AI, a inwestorzy nadal chętnie poszukują spółek łączących kompetencje technologiczne z modelem SaaS i silnym potencjałem ekspansji.
Branża nadal jest atrakcyjna dla inwestorów finansowych. Z kolei poprawiająca się kondycja sektora w Europie oraz w Polsce pozwala również oczekiwać stopniowego wzrostu aktywności transakcyjnej wśród inwestorów branżowych.
Z tym, że coraz większą rolę w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych będzie odgrywała ocena ryzyka malejących barier wejścia czy zastąpienia produktu/usługi przez narzędzia sztucznej inteligencji – co obserwujemy również w prowadzonych procesach transakcyjnych.