Wielkie banki zagraniczne dostrzegają konkretne czynniki zagrożenia dla złotego, ale nie nakreślają wizji jego ostrej korekty ani też kryzysu, o jakim mówi się w kraju. Nie odbierają też w taki sposób możliwości objęcia po wyborach władzy przez SLD.

Więcej w jutrzejszym wydaniu PARKIETU

Mariusz Kukliński z Londynu