Reklama

Więcej funduszy na marketing

Koszty akwizycji były dotychczas najwyższe wśród ponoszonych przez towarzystwa emerytalne. W ubiegłym roku przeznaczyły one na ten cel 383 mln złotych, a rok wcześniej 474 mln złotych.

Aktualizacja: 18.02.2017 07:52 Publikacja: 21.03.2012 00:04

Więcej funduszy na marketing

Foto: GG Parkiet

W tym roku nie będzie aż tyle. Towarzystwa nie mogą bowiem pozyskiwać aktywnie klientów, gdyż zakazana została akwizycja do funduszy emerytalnych. Można zapisać się do OFE tylko drogą korespondencyjną.

Nie znaczy to jednak, że w tym roku towarzystwa nie wykażą żadnych kosztów związanych z akwizycją. Pojawią się w tych podmiotach, które rozpisywały je w dłuższym, kilkuletnim okresie. Poza tym, jak szacują przedstawiciele towarzystw, część kosztów ponoszonych dotychczas na akwizycję może zostać przeznaczona na marketing. Dotyczy to zwłaszcza tych PTE, które planują lub już wprowadziły do oferty produkty służące dodatkowemu oszczędzaniu na przyszłość, takie jak indywidualne konta emerytalne czy indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego.

– Nie będą to wysokie koszty. Nikt nie będzie wydawał dużo na produkt niskomarżowy. Kosztami trzeba będzie racjonalnie gospodarować – tłumaczy Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE.

Koszty marketingu nie będą się jednak łączyć wyłącznie z promocją nowych dobrowolnych kont emerytalnych. – Wydatki będą przeznaczane także na informowanie o OFE. Będzie to marketingowa kampania informacyjna, spełniająca obecne restrykcyjne wymogi prawne – ocenia Wojciech Rabiej, członek zarządu Nordea PTE. Będzie to widoczne zwłaszcza przed losowaniami (dotyczą osób, które powinny wybrać OFE, a tego nie zrobiły), odbywającymi się w styczniu i lipcu.

Zdaniem Grzegorza Chłopka towarzystwa będą koncentrowały się na budowaniu marki i przedstawianiu suchych faktów. – Zgodnie z prawem nie możemy nikogo namawiać do tego, by zmienił, przystąpił czy pozostał w funduszu – tłumaczy Chłopek.

Reklama
Reklama

Według Wojciecha Rabieja, ok. 10 proc. dotychczasowych wydatków na akwizycję pójdzie teraz na marketing. Daje to zatem kwotę między 30 a 50 mln złotych. Adam Gola, prezes Pocztylion-Arka PTE, szacuje, że może to być nawet więcej niż 10 proc. – Najbardziej efektywne są wydatki na marketing w Internecie. I myślę, że to będzie ten kierunek. Zwłaszcza że są one znacznie niższe niż wydatki na kampanię w radio czy telewizji – mówi Rabiej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama