Reklama

Inflacja bazowa w Polsce najniższa od ponad pięciu lat

Inflacja bazowa w Polsce spadła w kwietniu do 3,4 proc. i jest najniższa od ponad pięciu lat. Ekonomiści liczą, że trend spadkowy utrzyma się do końca roku i będzie wspierał decyzje RPP o kolejnych obniżkach stóp.

Publikacja: 16.05.2025 14:33

Inflacja bazowa w Polsce najniższa od ponad pięciu lat

Foto: AdobeStock

Piątkowy odczyt NBP jest zgodny z bardziej optymistycznymi prognozami ekonomistów, które oscylowały wokół poziomu 3,4-3,5 proc. Inflacja bazowa nie była niższa od ponad pół dekady (poprzednio w styczniu 2020 r.: 3,1 proc.). W tym czasie tylko raz – w czerwcu 2021 r. – weszła w przedział dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego NBP (2,5 proc. +/- 1 pkt proc.), gdy wyniosła 3,5 proc.

Inflacja bazowa to inflacja z pominięciem cen żywności (i napojów bezalkoholowych) oraz energii (oraz paliw, centralnego ogrzewania, gazu, ciepłej wody i opału). Te kategorie zajmują w tym roku ponad dwie piąte całego koszyka inflacyjnego GUS. Dlaczego ekonomiści oraz Rada Polityki Pieniężnej zwraca uwagę na ten wskaźnik? Gdyż – choć nie jest idealny – to lepiej obrazuje presję popytową w gospodarce, czyli to, na co polityka pieniężna ma większy wpływ. Na ceny żywności i energii ma ograniczony, tu duże znaczenie mają np. czynniki pogodowe (żywność) czy geopolityczne i regulacyjne (energia).

Czytaj więcej

Prezes NBP Adam Glapiński: Wątpliwa kolejna obniżka stóp procentowych w czerwcu

Inflacja bazowa spada

Inflacja bazowa w Polsce jest w trendzie spadkowym od kilku miesięcy. Wcześniej spadała przez ponad rok do czerwca 2024 r. i poziomu 3,6 proc., aby w kolejnych miesiącach podźwignąć się nawet do 4,3 proc. (we wrześniu i listopadzie 2024 r.). Od tego czasu jednak sukcesywnie spada, poprzez 3,7 proc. w styczniu, 3,6 proc. w lutym i marcu, do 3,4 proc. teraz. Co więcej, ekonomiści spodziewają się, że w kolejnych miesiącach ten trend spadkowy będzie trwać.

„W naszej ocenie inflacja bazowa w kolejnych miesiącach będzie zwalniać i pod koniec roku zbliży się do 3 proc. r./r.” – komentują analitycy BNP Paribas. Podobną prognozę mają ekonomiści Pekao, wskazując na „lepkość” (inercyjność) inflacji bazowej, przede wszystkim w związku z zachowaniem cen usług. Zgodnie z danymi GUS, usługi w kwietniu były o 6,3 proc. droższe niż przed rokiem. Niby to najniższy wynik od sierpnia, ale wciąż wskazujący na podwyższoną presję cenową w tym sektorze.

Reklama
Reklama

Ekonomiści wyjaśniają to przede wszystkim wciąż wysoką dynamiką płac – koszty pracy stanowią większą część łącznych kosztów w sektorze usług niż np. w przemyśle. Tempo wzrostu płac w gospodarce hamuje (z około 14,5 proc. w pierwszym półroczu 2024 r. do 10 proc. w pierwszym kwartale br.), ale pozostaje podwyższone. Jednocześnie generalnie prawidłowością krajów rozwiniętych jest to, że konsumpcja usług rośnie szybciej niż towarów – tym bardziej, że konsumpcja prywatna pozostaje jednym z motorów solidnego wzrostu polskiej gospodarki w 2025 r. W takich okolicznościach to sprzedawcy usług czują co do zasady mniejszą barierę popytu.

Czytaj więcej

Inflacja w Polsce wyraźnie w dół. Jest najniższa od miesięcy

Inflacja bazowa w dół, kiedy kolejna obniżka stóp procentowych?

Sytuacja inflacyjna w Polsce zmierza do względnej normalności, „pełna” inflacja od połowy roku – gdy ze wskaźnika zniknie efekt częściowego odmrożenia cen energii z lipca br. – powinna spaść w okolice 3-3,5 proc. Niemniej jest to droga długa i stopniowa, na której mogą jeszcze pojawić się przeszkody – np. ponowny wzrost presji płacowej (m.in. w efekcie jeszcze silniejszego od i tak dobrych prognoz wzrostu PKB w latach 2025-2026) czy wzrost cen paliw i nośników energii.

W tych okolicznościach najniższy od pięciu lat odczyt inflacji bazowej to kolejny w ostatnich miesiącach punkt do notesów członków Rady Polityki Pieniężnej po stronie „gołębich” argumentów. Z drugiej strony, Rada zachowuje ostrożność i po majowym „dostosowaniu” o 50 punktów bazowych w dół w zasadzie wyklucza kolejną obniżkę podczas czerwcowego posiedzenia. Kolejne cięcie jest możliwe w lipcu albo jesienią (wliczając również wrzesień), a łączna skala obniżek w tym roku – według dzisiejszych średnich prognoz – to jeszcze około 50-75 punktów bazowych.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama