Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki
Administracja Trumpa postawiła na drogą, choć spektakularną formę pozbywania się nielegalnych imigrantów z kartoteką kryminalną – wysyłanie ich wojskowymi samolotami transportowymi do krajów pochodzenia.
Administracja Trumpa już pokazała, że walkę z nielegalną imigracją traktuje niezmiernie poważnie. Prezydent pierwszego dnia swoich rządów wprowadził stan nadzwyczajny na granicy południowej i wysłał wojsko, by pomagało jej pilnować. Zablokowano aplikację pozwalającą na rezerwowanie terminów spotkań z sędziami orzekającymi w sprawach azylowych. (Dotychczas, jeśli imigrant pokazywał, że jest umówiony na takie spotkanie w terminie przypadającym nawet za kilka lat, był puszczany wolno przez służby.) W dużych amerykańskich metropoliach doszło do rajdów ICE (służby imigracyjnej), w pierwszej kolejności wymierzonych w nielegalnych imigrantów z bogatą kartoteką kryminalną. Odbyły się też pierwsze loty deportacyjne, w ramach których wysyłano skutych kajdankami imigrantów do krajów Ameryki Środkowej i Południowej. Kolumbia odmówiła w niedzielę przyjęcia dwóch takich lotów, ale zmieniła stanowisko, gdy Trump zagroził jej nałożeniem 25-proc. cła. Po dwóch godzinach od tej groźby kolumbijski prezydent Gustavo Petro ugiął się i zapowiedział, że wyśle własny samolot po Kolumbijczyków wyrzucanych z USA. Kwestia deportacji migrantów może też doprowadzić do wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem. Czy administracja Trumpa nie popełnia więc błędu, stawiając kwestię imigracji aż tak na ostrzu noża?
Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.
Kliknij i poznaj warunki