Złodzieje obrabowali skarbonkę szwajcarskiego klubu alpinistycznego Leukerbad. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, że owa skarbonka znajdowała się na wysokości około 2,4 tys. m n.p.m., na niebezpiecznym szlaku w pobliżu szczytu góry Daubenhorn.

By się do niej dostać, trzeba było użyć specjalistycznego sprzętu wspinaczkowego. Złodzieje posiadali więc odpowiednie umiejętności alpinistyczne. Ich łupem padło prawdopodobnie 400–500 franków szwajcarskich. Pieniądze wpłacane do skarbonki były zbierane na potrzeby utrzymania szlaku górskiego. Ich kradzież zbulwersowała środowisko alpinistyczne. Stratę pokrył z własnej kieszeni lokalny biznesmen. HK