Reklama

Stopy długo mają pozostać wysokie

Bank Anglii, zgodnie z prognozami, podniósł główną stopę procentową o 25 pb. Nie dał wskazówek co do jej ostatecznego poziomu, ale zapowiedział, że długo nie będzie cięć.

Publikacja: 03.08.2023 21:00

Andrew Bailey, prezes Banku Anglii, zapowiedział, że stopy mogą znów wzrosnąć, jeśli zwiększy się pr

Andrew Bailey, prezes Banku Anglii, zapowiedział, że stopy mogą znów wzrosnąć, jeśli zwiększy się presja inflacji. Fot. afp

Foto: HENRY NICHOLLS

Główna stopa procentowa Banku Anglii została podniesiona o 25 pb., do 5,25 proc.

Taka decyzja była zgodna z prognozami. To już 14. podwyżka stóp w tym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Decyzja o podniesieniu stóp o 25 pb. nie była jednogłośna. Opowiedziało się za nią trzech członków Komitetu Polityki Pieniężnej, dwoje było za podwyżką o 50 pb. (taką samą jak na poprzednim posiedzeniu), a jedna członkini głosowała za pozostawieniem stóp na dotychczasowym poziomie.

W komunikacie z posiedzenia nie było wskazówki co do ostatecznego poziomu stóp, ale znalazło się stwierdzenie, że polityka pieniężna będzie „wystarczająco restrykcyjna, przez wystarczający czas, by doprowadzić inflację do celu wynoszącego 2 proc.”.

W stronę końca cyklu

– Naszym zadaniem jest absolutnie się upewnić, że inflacja zejdzie do 2 proc. i pozostanie niska – stwierdził podczas czwartkowej konferencji prasowej Andrew Bailey, prezes Banku Anglii.

Kiedy ów cel może zostać osiągnięty? Według prognoz Banku Anglii dopiero w II kwartale 2025 r. Jego zdaniem presja inflacji „się krystalizuje”, a znaczący wzrost płac był jednym z argumentów za czwartkową podwyżką stóp.

Reklama
Reklama

Spodziewa się jednak, że inflacja będzie hamowała i na koniec obecnego roku wyniesie 4,93 proc. Jeśli ta projekcja się sprawdzi, to premier Rishi Sunak będzie mógł chwalić się, że zrealizował swoją obietnicę mówiącą o zmniejszeniu inflacji o połowę w ciągu 12 miesięcy. W czerwcu wyhamowała do 7,9 proc.

– Jesteśmy już prawdopodobnie na etapie, w którym można myśleć o szczycie stóp procentowych, ale Bank Anglii zachowuje elastyczność, by je podwyższyć w razie potrzeby. To, jak długo będą one utrzymywane na szczytowym poziomie, będzie ważniejsze niż sam poziom szczytu – ocenia Neil Birrell, dyrektor inwestycyjny w firmie Premier Miton Investors.

– Spodziewamy się, że Bank Anglii będzie jeszcze podwyższał i główna stopa znajdzie się ostatecznie w okolicach 5,75 proc., ale trudno obecnie jest wyznaczyć punkt końcowy – wskazuje Samuel Zief, strateg JPMorgan Private Banku.

Funt nieco słabszy

Pomimo podwyżki stóp funt tracił w czwartek po południu 0,5 proc. wobec dolara. Za 1 funta płacono 1,26 USD. W lipcu kurs osiągnął roczny szczyt na poziomie powyżej 1,31 USD za 1 funta. Od początku roku brytyjska waluta umocniła się o 4,6 proc. wobec dolara, czyli zyskiwała mocniej niż euro (+2,2 proc.). Mediana prognoz analityków zebranych przez Bloomberga wskazuje, że na koniec roku kurs wyniesie 1,27 USD.

Gospodarka światowa
Dolar na geopolitcznej huśtawce nastrojów
Gospodarka światowa
Akcje CSG zyskiwały 28 procent
Gospodarka światowa
UE nakłada na Chiny gigantyczne cła. To odwet Europy za nieuczciwe praktyki
Gospodarka światowa
W ubiegłym roku Amerykanie stracili 1,2 miliona miejsc pracy
Gospodarka światowa
Skąd się wziął pomysł na zakup Grenlandii?
Gospodarka światowa
USA: Grenlandia bije w kredyty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama