- Jeśli mowa o rynkach niedźwiedzia przerywanych przez recesję w gospodarce lub recesję charakteryzującą się spadkiem zysków, sądzę, że co najmniej będziemy mieli do czynienia z recesją zysków - powiedział Wilson agencji Bloomberg.

W takiej sytuacji preferencje zwykłych inwestorów powinny być następujące: gotówka, długoterminowe obligacje skarbowe, kredyt a na końcu akcje.

Traderom, którzy chcieliby dłużej utrzymać się na fali wzrostowej m. in. sugeruje rynek Nasdaq.

Czytaj więcej

Dow Jones uciekł z objęć niedźwiedzia

Michael Wilson, lider ostatniego rankingu Institutional Investors, ekspert o 33-letnim stażu, przewidział duży spadek indeksu Standard&Poor’s500 w tym roku i rajd akcji w rynku niedźwiedzia.

Podkreśla, że S&P500 w pierwszym półroczu 2023 roku może jeszcze zjechać co najmniej o 19 proc. z obecnego poziomu do 3000-3300 pkt.

Powodem tego spadku, jego zdaniem będzie narastające przeświadczenie, że prognozy zysków spółek amerykańskich i marż wciąż są zbyt wysokie.