Pojawiły się obawy, że rosnące stopy procentowe, nasilające się ryzyko recesji oraz najwyższa od 40 lat inflacja zniweczą nadzieje inwestorów.
A przecież czwarty kwartał oraz rok po wyborach parlamentarnych w połowie prezydenckiej kadencji historycznie był najlepszym okresem w całym czteroletnim cyklu, przypomina Bloomberg.
Pozytywnym impulsem dla amerykańskiego rynku akcji może być utrata kontroli przez demokratów w którejś z izb parlamentu, gdyż wówczas zmaleją szanse na przeforsowanie ustaw niekorzystnych dla perspektyw gospodarki.
Wyceny opcji wskazują, że indeks Standard&Poor’s500 zyska nawet 0,7 proc. w reakcji na zwycięstwo republikanów i straci 3,3 proc. jeśli demokraci utrzymają kontrolę nad Kongresem, wynika z szacunków firmy Optiver.
Jednak w dłuższej perspektywie byki mogą liczyć na więcej.
W przeszłości czwarty kwartał, w którym odbywały się połówkowe (midterm) wybory i kolejne dwa kwartały historycznie były najlepsze, gdyż S&P500 od 1950 roku średnio zyskiwał odpowiednio 6.6 proc., 7.4 proc. i 4,8 proc. wskazują dane Carson Investment Research.