Reklama

Minuty Banku Japonii ujawniają podziały

Ogłoszony właśnie zapis przebiegu posiedzenia kierownictwa Banku Japonii (BoJ) świadczy o podziałach w tym gremium co do tego w jaki sposób osiągnąć 2-proc. inflację w ciągu dwóch lat oraz o braku jednolitych poglądów na temat zamieszania na rynku obligacji po tym jak prezes BoJ Haruhiko Kuroda mówił o symptomach poprawiającej się koniunktury gospodarczej.

Publikacja: 27.05.2013 16:35

Minuty Banku Japonii ujawniają podziały

Foto: Bloomberg

Niektórzy uczestnicy posiedzenia z 26 kwietnia wskazywali, że jest wysoce niepewne, czy zmiany w oczekiwaniach inflacyjnych rzeczywiście spowodują wzrost inflacji. Jeden z decydentów wyraził obawy, że rynek obligacji znowu może stać się zmienny, zaś inny uczestnik dyskusji zauważył, że rosnące stopy procentowe rzeczywiście mogą być sygnałem poprawy koniunktury gospodarczej.

Problemem Kurody, który stery Banku Japonii przejął w marcu są nie tylko rozbieżności w kierownictwie tej instytucji, ale także komunikacja z rynkiem. Zmienność na rynku akcji i obligacji może pogorszyć nastroje biznesu i konsumentów.

Wczoraj szef Banku Japonii powiedział, że gospodarka nabiera tempa i nie ma oznak świadczących o zbyt optymistycznych nastrojach inwestorów. Kuroda powołał się też na raport wskazujący na możliwość wzrostu stóp procentowych o 1-3 pkt proc., ale w warunkach poprawiającej się koniunktury nie powinno to spowodować finansowej niestabilności.

- Kuroda powinien wyjaśnić, dlaczego obecnie rynek jest zmienny i dlaczego sądzi, że w wszystko będzie w porządku, a nie zadowalać się mówieniem, iż nie widzi żadnego poważnego problemu -  uważa Kazuhiko Ogata, ekonomista Credit Agricole pracujący w Tokio. Jego zdaniem Kuroda jeszcze się nie nauczył właściwego komunikowania się z rynkiem.

Podczas kwietniowego posiedzenia Banku Japonii część jego uczestników wskazywała, że zmienność na rynkach  finansowych spowodowało wrażenie inwestorów , że japoński bank centralny próbuje zrealizować sprzeczne cele starając się obniżyć stopy procentowe  przy jednoczesnym stymulowaniu wzrostu cen konsumpcyjnych.

Reklama
Reklama

Dzisiaj indeks szerokiego rynku akcji Topix stracił 3,4 proc. po prawie 7-proc. zjeździe w dół w miniony  czwartek. Wciąż jednak nad kreską ma 34 proc. Dzisiejsze straty Nikkei 225 wyniosły 3,2 proc., zaś jen wzmocnił się do dolara o 0,4 proc. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych jest na poziomie 0,830 proc., a w ubiegłym tygodniu podskoczyła nawet do 1 proc., co oznaczało, że była ponad trzykrotnie wyższa niż 5 kwietnia, kiedy była rekordowo niska.

Gospodarka światowa
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama