Koncern samochodowy z Detroit zwrócił rządowi USA 5,1 mld dolarów wraz z 865 mln dolarów opłat i odsetek, a także rządowej agencji Export Development Canada 1,7 mld również ze wszystkimi kosztami.
Wcześniej w maju Chrysler uzyskał z prywatnych pożyczek, z emisji papierów dłużnych i zasilenia kapitałowego przez głównego akcjonariusza, włoskiego Fiata, sumę 8,8 mld dolarów, aby mógł spłacić rządu USA i Kanady. Dzięki temu zaoszczędzi po 350 mln dolarów rocznie na odsetkach.
– Niecałe dwa lata temu zobowiązaliśmy się spłacić w całości podatników amerykańskich i kanadyjskich i dziś dotrzymaliśmy tego zobowiązania — oświadczył szef Chryslera i Fiata, Sergio Marchionne — Spłata pożyczek wraz z inwestycjami społeczności finansowej w nasze pakiety refinansowania są nowym krokiem w powrocie firmy do pozycji konkurenta w globalnym sektorze motoryzacji. Zmieniamy wizerunek i istotę naszej firmy, odzyskujemy też zaufanie w społeczeństwie — dodał Włoch.
Spłata pomocy zapewni koncernowi większą swobodę działania i pozwoli zacieśnić współpracę i powiązania kapitałowe z Fiatem.
Prezydent USA Barack Obama uznał spłatę pomocy za znaczący krok milowy dla firmy i dla ludzi zależnych od branży samochodowej.
Także Kanada mająca trzy fabryki Chryslera i 8 tys. pracowników przyklasnęła temu posunięciu. — To istotny krok naprzód w odradzaniu się Chryslera, podkreśla też stałe umacnianie się sektora motoryzacji w Ameryce Płn. — stwierdził minister finansów Jim Flaherty.
Resort finansów USA odzyskał łącznie 10,6 mld dolarów pomocy z odsetkami, udzielonej w 2009 r. w ramach rządowego programu TARP dla firm zagrożonych bankructwem Władze USA mają w koncernie 6,6 proc., a kanadyjskie 1,7 proc.