Reklama

The WSJ Europe: Blask złota coraz słabszy

Inwestorzy często rzucali się na złoto w momentach eskalacji europejskiego kryzysu. Jednak dziś, mimo że rozważają przyszłość Grecji w strefie euro i boją się problemów na rynku kredytowym w Hiszpanii, rzadziej sięgają po cenny kruszec.

Aktualizacja: 18.02.2017 10:57 Publikacja: 01.06.2012 09:56

The WSJ Europe: Blask złota coraz słabszy

Foto: ROL

Według stanu na wtorek ceny spadły w tym miesiącu o 7 proc., do 1548,60 dolara za uncję. Oznacza to, że od początku roku złoto potaniało o 1,1 proc. Przecena była również kontynuowana w środę. Kontrakty terminowe na złoto z terminem realizacji w sierpniu, które notują największe obroty, staniały o jeden procent.

Większą popularnością wśród inwestorów cieszą się dziś amerykańskie i niemieckie obligacje skarbowe. – Są uważane za bezpieczniejszą inwestycję niż złoto – powiedział James Steel, analityk rynku kruszcowego w HSBC.

Problem ze złotem polega na tym, że popyt na amerykańskie papiery skarbowe winduje kurs dolara. To uderza w złoto, które jest wyceniane w dolarach i przez to staje się droższe dla kupujących, którzy operują innymi walutami.

Niektórzy inwestorzy obawiają się, że ryzyko związane ze wzrostem kursu dolara utrzyma się w najbliższych miesiącach. Atherton Lane Advisers z siedzibą w Menlo Park w Kalifornii, firma, która zarządza majątkiem zamożnych klientów o łącznej wartości 2,3 mld dolarów, zmniejszyła w kwietniu udział złota w swoim modelowym portfelu z 10 do 5 proc., ponieważ oczekuje, że dolar pozostanie silny w perspektywie średnioterminowej. Perry Olson, dyrektor zarządzający tej firmy, dodał, że wciąż uważa złoto za dobrą inwestycję długoterminową, ale zaznaczył, że wiele będzie zależało od tego, „co wydarzy się w Europie w ciągu najbliższych 60 – 90 dni". Jego zdaniem euro „znacznie osłabnie".

Inwestorzy w SPDR Gold Shares i iShares Gold Trust, dwóch największych funduszach zamkniętych, które posiadają fizyczne zapasy złota, także ograniczyły w tym miesiącu liczbę ton kruszcu, którymi dysponują.

Reklama
Reklama

Wciąż jednak nie brakuje sygnałów świadczących o tym, że złoto nadal będzie się cieszyło zaufaniem inwestorów. Banki centralne zwiększają w tym roku swoje rezerwy złota, zmieniając się ze sprzedawców netto w kupujących na rynku kruszcu.

Zagrożenie słabszym wzrostem gospodarczym – które widać po problemach Europy – także skłania niektórych inwestorów do konkluzji, że rządy będą musiały dalej stymulować swoje gospodarki, co ich zdaniem wzmocni notowania złota.

Inwestorzy denerwują się również amerykańskimi wyborami prezydenckimi i tym, co nastąpi po nich – kiedy kongresmeni będą musieli zdecydować, jak poradzić sobie z ewentualnością dalszych cięć wydatków i wygaśnięciem ulg podatkowych wprowadzonych za czasów Busha. W takiej sytuacji złoto może się okazać dobrą ucieczką od amerykańskich problemów. – To bezpieczna przystań – mówi Olson z Atherton Lane. – Ale koncepcja bezpiecznej przystani jest względna.

tłum. TK

LIAM PLEVEN

©2012 Dow Jones & Company, Inc. All Rights Reserved

Reklama
Reklama
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama