Reklama

Pięć wniosków z przeprawy przez pole minowe

Czy dziki rajd na rynkach finansowych rzeczywiście skłania do jakichś konkluzji?

Aktualizacja: 06.02.2017 19:51 Publikacja: 31.08.2015 17:07

Mohamed El-Erian, były współzarządzający funduszem PIMCO

Mohamed El-Erian, były współzarządzający funduszem PIMCO

Foto: Bloomberg

Mogłaby pojawić się pokusa udzielenia negatywnej odpowiedzi. W końcu przecież Standard&Poor's500 zamknął się w piątek o 1 proc. wyżej, a Dow Jones Industrial Average i Nasdaq100 zanotowały najlepszy tydzień od prawie dwóch miesięcy. Ktoś mógłby też zignorować niezwykłą zmienność jako nic więcej niż odzwierciedlenie przypływu irracjonalności, którą jest przejściowa, odwracalna i nieznacząca - napisał Mohamed El-Erian, były współzarządzający funduszem PIMCO.

Takie podejście, jego zdaniem,  byłoby niewłaściwe, podobnie  jak stwierdzenie, że  przejście przez pole minowe nie jest niebezpieczne, ponieważ nam się to udało bez szwanku.

Wiele wskaźników potwierdza, że miniony tydzień był wyjątkowy i historyczny. Padał rekord za rekordem, w tym największa dzienna zmiana, największy zwrot akcji intra-day i najbardziej przerażająca dziura powietrzna.

W ciągu pięciu sesji Dow Jones pokonał bezprecedensowy dystans 10000 punktów. Wskaźnik VIX często nazywany indeksem strachu poszybował ku poziomom nie widzianym od najgorszych momentów globalnego  kryzysu finansowego w 2008 roku. Natomiast poza Stanami Zjednoczonymi waluty rynków wschodzących  spadły poniżej poziomów osiągniętych w najbardziej ponurych dniach tego kryzysu.

Kierunek często jest ważniejszy niż podróż tak więc naturalna wydaje się skłonność do wiary w to, że skrajna zmienność z minionego tygodnia nie ma zbyt dużej wartości prognostycznej. Byłby to błąd z co najmniej pięciu powodów - ostrzega El-Erian.

Reklama
Reklama

Po pierwsze teraz powinno być jasne, że fundamentalne filary rynków finansowych  są  przynajmniej nieco kruche. W rezultacie pojawiają się uzasadnione pytania o siłę globalnej gospodarki potencjalnie stwarzające niepewność co do cen rynkowych, które już znacząco oderwały się od fundamentów przez politykę banków centralnych.

Po drugie wielu inwestorów indywidualnych wydaje się niezdolnych do wytrzymania takiej zmienności co skutkuje nadmierną wyprzedażą akcji przez fundusze inwestycyjne. .

Po trzecie szczelność rynku nie wydaje się odporna na zakłócenia w okresach wielkiej zmienności cen. Przejawia się to w pozornej płynności i przeciążeniach systemów transakcyjnych kiedy zbyt wielu inwestorów w tym samym czasie zmierza do wyjścia.

Po czwarte, w okresach dużej zmienności to co dobre wypłukiwane jest razem ze złym. Szczególnie widać to na przykładzie takich marek jak Apple, GE, czy Google, które inwestorzy traktują jak bankomaty, kiedy potrzebują gotówki. Czy to na skutek ostrożności, z powodów spekulacyjnych bądź konieczności wywiązania się z pilnych zobowiązań.

W końcu chociaż decydenci wciąż gotowi są hamować przypływy zmienności na rynku wiele amunicji już zużyli poprzez ilościowe luzowanie polityki pieniężnej, niskie stopy procentowe i inne niekonwencjonalne posunięcia. W rezultacie seria monetarnych kroków w Chinach i uspokajające słowa Billa Dudleya, szefa  nowojorskiego Fedu z ubiegłego tygodnia  wkrótce zostaną przetestowane przez rozwój wypadków.

Zakładając, że może czekać nas więcej takich gwałtownych rajdów inwestorzy powinni rozważyć dwie rzeczy: czy wytrzymają nawrót takiej zmienności bez konieczności sprzedaży w najgorszym możliwym momencie i czy mają wystarczające rezerwy finansowe by wykorzystać okazje , jakie nieuchronnie pojawiają się podczas epizodów rynkowego szaleństwa - podsumowuje Mohamed El-Erian.

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama