Reklama

Wielka inwazja łowców zasiłków

Przybysze z Bliskiego Wschodu i Afryki szturmujący granice Unii Europejskiej mogą przynieść jej gospodarce dużo większe obciążenia niż korzyści. Wskazują na to dotychczasowe doświadczenia.
Czy jakiekolwiek normalne państwo traktowałoby jako uchodźców ludzi, którzy próbują siłą sforsować j

Czy jakiekolwiek normalne państwo traktowałoby jako uchodźców ludzi, którzy próbują siłą sforsować jego granice, nie podają swojej tożsamości ani kraju pochodzenia, a istnieje duże prawdopodobieństwo, że przybyli z rejonu, w którym roi się od terrorystów? Gdy Węgry próbują powstrzymać tę inwazję, spotykają się z agresją Berlina i Wiednia.

Foto: Archiwum

Kryzys imigracyjny w Europie wywołuje zrozumiałe emocje. Jedni epatują rozczulającymi obrazkami przedstawiającymi przybyszów z Bliskiego Wschodu i Afryki jako prześladowanych i nie znajdujących zrozumienia, pokojowo nastawionych cywilów uciekających przed okrutną wojną. Inni widzą w nich hordę współczesnych barbarzyńców – obce ludy, zmierzające do Europy dlatego, że skusiło ich jej bogactwo i słabość. Dla jednych komentatorów to kryzys humanitarny, dla innych wojna hybrydowa wszczęta przez Państwo Islamskie. Podzieleni w sprawie tzw. uchodźców są również ekonomiści i analitycy.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama