Reklama

Jack Ma, Alibaba: Czy najbogatszy człowiek Azji stworzy milion miejsc pracy w USA?

Założyciel sklepu Alibaba – Jack Ma - złożył obietnicę na spotkaniu z Donaldem Trumpem.

Publikacja: 31.07.2017 15:04

Jack Ma - założyciel sklepu Alibaba

Jack Ma - założyciel sklepu Alibaba

Foto: Bloomberg

Nazywany „chińskim Jeffem Bezosem" Jack Ma, miał wieść spokojne życie na wschodniochińskiej prowincji. Po tym, jak nie został przyjęty na stanowisko sprzedawcy w KFC, miał zostać nauczycielem. Wszystko zmieniło się w 1995 r., gdy wyjechał do Seatle jako tłumacz. Znajomy pokazał mu wtedy, czym jest internet. Zafascynowany Ma w dwie dekady później stał się najbogatszym człowiekiem w Azji – wszystko dzięki swojemu sklepowi Alibaba, będącym chińskim odpowiednikiem Ebaya.

Teraz Ma spotyka się z najpotężniejszymi ludźmi świata. Oprócz spotkania z Trumpem, jadł obiad także z jego córką Ivanką, a w zeszłym tygodniu siedział obok Wilbura Rossa – amerykańskiego sekretarza handlu - na spotkaniu biznesmanów z obu stron Pacyfiku.

Dla prezydenta USA większe znaczenie mogą mieć same zapewnienia o stworzeniu tylu miejsc pracy, niż samo stworzenie tych miejsc. Duncan Clark, wieloletni przyjaciel Jacka, podkreśla - dla sprzedawcy kluczowe poznanie jest swojego klienta, a Trump nie dba o małe rzeczy. Jack wymyślił więc, że liczba 1 miliona będzie bardzo przekonująca i przykuje uwagę Trumpa".

Ma często jest porównywany do Jeffa Bezosa, właściciela Amazona. Obydwaj prowadzą gigantyczne sklepy, które w swoich regionach wiodą prym. Modele biznesowe są jednak dla obu znacząco różne – gdy Amazon sprzedaje produkty prosto z magazynów, na których utrzymanie łoży ogromne pieniądze, Alibaba jest zwyczajnym pośrednikiem łączącym odbiorców z producentami. Oznacza to, że Ma jest w istocie bliżej do Brina i Page'a (założycieli Google), niż do Bezosa.

To, czy Alibaba dysponuje wystarczającym potencjałem do wykreowania miliona miejsc pracy, pozostaje kwestią dyskusyjną. Christopher Balding, profesor biznesu i ekonomii uważa, że amerykański rynek jest już mocno nasycony i stworzenie tylu miejsc pracy w najbliższym czasie jest wykluczone. Prawdopodobnym horyzontem dla takiego zdarzenia jest 25 - 40 lat.

Reklama
Reklama

Dla porównania największy prywatny pracodawca w USA WalMart zatrudnia obecnie 1,5 mln osób. Gdyby Ma stworzył teraz 1 mln miejsc pracy, liczba bezrobotnych w Stanach spadłaby aż o 14 proc.

Gospodarka światowa
Trump reaguje na decyzję Sądu Najwyższego ws. ceł. „Mogę zrobić, co tylko chcę”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Christine Lagarde ustąpi przed końcem kadencji? Jest odpowiedź szefowej EBC
Gospodarka światowa
Sąd Najwyższy uznał cła Donalda Trumpa za nielegalne
Gospodarka światowa
Amerykański PKB niższy od prognoz
Gospodarka światowa
Giorgia Meloni: najbardziej pragmatyczna szefowa rządu w Europie?
Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama