Jaka jest idea Funduszu Trójmorza?

Reklama
Reklama

BGK jest pomysłodawcą, inicjatorem i obecnie głównym inwestorem tego funduszu. Zaczęliśmy myśleć o takim funduszu w celu pobudzenia inwestycji i rozwoju w krajach Trójmorza, bo region ten ma ogromny potencjał gospodarczy. W 2019 r. opracowaliśmy strategię i dokumentację funduszu. Obecnie posiada on 11 udziałowców i dysponuje zaangażowanym kapitałem na poziomie około 1 mld euro. Pierwsze inwestycje pojawiły się w końcówce ubiegłego roku. Obecnie mamy trzy inwestycje w sektorze infrastruktury transportowej, energetyce i obszarze cyfrowym. Przed nami kolejne.

Na czym opiera się wspomniana strategia funduszu?

Chcemy inwestować we wspomniane już przeze mnie trzy obszary, a drugi kluczowy punkt to fakt, że muszą być to przedsięwzięcia, które będą miały pozytywny wpływ na conajmniej dwa z krajów Trójmorza. Nasz funduszu jest oczywiście rozwiązaniem stricte komercyjnym, więc wszystkie projekty, które rozpatrujemy, muszą być nastawione na kreowanie wartości i przynoszenie zysków inwestorom, ale muszą mieć też wymiar dodatkowej wartości, czyli budowania połączeń północ-południe i rozwijanie współpracy gospodarczej w obszarze Trójmorza. Nasz fundusz dokonał do dzisiaj przeglądu około 200 projektów inwestycyjnych, z czego, tak jak wspomniałem, zrealizowane zostały trzy inwestycje.

Czy w tym roku jest szansa na kolejne inwestycje?

Jestem przekonany, że tak, natomiast fundusz jest przedsięwzięciem komercyjnym, inwestycje są dokonywane i podejmowane w sposób niezależny, więc oczywiście to nie jest moja decyzja. Mogę jednak zdradzić, że plan projektów wygląda bardzo interesująco.

Będziecie do funduszu dopraszać kolejnych inwestorów?

W tej chwili zamykamy okres „raczkowania". Fundusz powstał, dołączyły do niego wszystkie instytucje rozwoju z krajów Trójmorza. Są też konkretne projekty. Teraz wchodzi w okres zachęcania do dołączania się do funduszu inwestorów prywatnych.