"Najnowsze wyniki badań PMI® przeprowadzonych przez S&P Global zasygnalizowały ogólne pogorszenie warunków gospodarczych w polskim sektorze wytwórczym w październiku, pojawiły się jednak oznaki ożywienia, ponieważ zarówno produkcja, jak i zatrudnienie wzrosły. Główny wskaźnik odnotował najwyższą wartość od dwóch i pół roku pomimo przyspieszonego spadku nowych zamówień. Presje cenowe osłabły – koszty produkcji spadły w najszybszym tempie od 12 miesięcy, a tempo spadku cen wyrobów gotowych było najwyższe od siedmiu miesięcy. Tymczasem prognozy dotyczące produkcji w nadchodzącym roku były wciąż względnie słabe, co odzwierciedlało obawy
o niemiecką gospodarkę i sektor motoryzacyjny" - czytamy w komunikacie.
Respondenci badania zaraportowali pogorszenie koniunktury w Niemczech oraz innych krajach UE, podano także.
Konsensus rynkowy wynosił 48,4 pkt.
Polscy producenci zwiększyli w październiku produkcję, zamykając tym samym rekordowy 29-miesięczny okres spadku. Tempo ekspansji było jednak marginalne, podkreślono.
"Wraz ze wzrostem produkcji w październiku zwiększyło się zatrudnienie w przemyśle. Do września włącznie poziom zatrudnienia obniżał się nieustannie przez 28 miesięcy (najdłuższy okres cięć etatów od 2004)" - czytamy dalej.
"W październiku polski Wskaźnik PMI wzrósł czwarty miesiąc z rzędu, pokazując, że polski sektor wytwórczy był bliski stabilizacji. Dobra wiadomość jest taka, że zarówno produkcja jak i zatrudnienie wzrosły w ciągu miesiąca, aczkolwiek tempo ekspansji w obu przypadkach było skromne. Wzrost produkcji opierał się głównie na zmniejszaniu zaległości, gdyż nowe zamówienia ponownie spadły. Innym pozytywem wynikającym z najnowszych badań była słabsza presja cenowa. Średnie koszty produkcji spadły w największym stopniu od października 2023, a ceny wyrobów gotowych obniżono w najszybszym tempie od siedmiu miesięcy" - skomentował dyrektor ekonomiczny S&P Global Market Intelligence Trevor Balchin.