Reklama

Rostowski i Filar: Złoty się stabilizuje

W drugim półroczu złoty może być na tyle stabilny, by myśleć o ERM-2, sądzi minister finansów. W dalszej perspektywie istnieje ryzyko przekroczenia progów ostrożnościowych

Publikacja: 09.07.2009 17:01

Minister finansów Jacek Rostowski

Minister finansów Jacek Rostowski

Foto: Fotorzepa, Darek Golik dk Darek Golik

W drugiej połowie roku złoty może być wystarczająco stabilny by Polska mogła myśleć o wejściu do ERM-2, powiedział minister finansów Jacek Rostowski cytowany przez czwartkową [link=http://podatki.gazetaprawna.pl/wywiady/335524,podwyzka_podatkow_tylko_gdy_zagrozony_bedzie_budzet.html]"Gazetę Prawną"[/link]. Stabilizację widzi też członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Filar.

Obliczany przez Reutera wskaźnik zmienności kursu złotego w czasie sesji, osiągnął rekordowo wysoki poziom 40 listopadzie 2008 roku, po upadku Lehman Brothers, by następnie powędrować w dół - obecnie znajduje się na poziomie niewiele wyższym od 8, które osiągnął tuż przed kryzysem i wynosi 11.

Rząd planował przyjęcie euro w 2012 roku, ale zasygnalizował, że operacja może się opóźnić. Jako jeden z warunków wejścia do ERM-2, systemu, w którym badana jest stabilność waluty kraju kandydackiego, Ministerstwo Finansów określa właśnie stabilność złotego.

- Aby wejść do strefy ERM-2 nie musimy spełniać warunków z Maastricht. Ale my mamy własne warunki do spełnienia. Chodzi przede wszystkim o ustabilizowanie kursu złotego. Wszystko na razie idzie w tym kierunku. Kiedy dokładnie to będzie na razie trudno określić - powiedział Rostowski.

- Można sobie wyobrazić, że to nasze kryterium - stabilizacji kursu - będzie spełnione w drugiej połowie roku - dodał. W ERM-2 kraje kandydackie przebywać powinny 2 lata.

Reklama
Reklama

Na wejście do ERM-2 zgodę wyrazić musi Rada Polityki Pieniężnej (NBP) - Narodowy Bank Polski będzie bowiem musiał bronić kursu przed ewentualnymi atakami spekulacyjnymi w ramach korytarza plus minus 15 procent od centralnego parytetu, który, jak ocenił wicepremier Waldemar Pawlak mógłby wynosić 4 złote za euro.

- (...) wydaje się, że mamy do czynienia z uspokojeniem złotego od lutego i ta zmienność, można mieć nadzieję, będzie niższa także w przyszłym roku - powiedział Reuterowi członek RPP Dariusz Filar.

Aby Polska mogła wejść do ERM-2 zgodę musi wydać RPP podejmując uchwałę o zmianie reżimu kursowego.

Filar wypowiadał się na temat złotego komentując rządowy pomysł, by Narodowy Bank Polski przekazał budżetowi zysk netto za 2009 rok, szacowany dziś przez rząd na 12-14 miliardów złotych.

- Gdyby ten zysk okazał się tak wysoki jak mówi premier, a to jest możliwe, to wydaje się zasadne (...) żeby bank określoną część zysku przekazał do budżetu - powiedział Filar.

Ostatni raz NBP wpłacił do budżetu 2,5 miliarda złotych w 2007 roku z zysku za 2006 rok, powiedział Filar. Z zysku za 2008 rok pokryta została strata za 2007 rok, ale na razie nie widać przeszkód by wypłacić środki do budżetu z zysku za 2009 rok.

Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama