Reklama

Składka z OFE na powodzian?

Wstrzymanie przekazywania 1 pkt proc. składki do OFE przez dwa lata może dać budżetowi w ciągu półtora roku ok. 4,5 mld zł oszczędności.

Publikacja: 21.06.2010 08:29

Pieniądze te zostałyby przeznaczone m.in. na usuwanie skutków powodzi, budowę wałów i zbiorników retencyjnych. Taką propozycję zawiera projekt uchwały Sejmu i pakietu dla ochrony przeciwpowodziowej przygotowany przez PiS. To alternatywne rozwiązanie dla finansowania antypowodziowych inwestycji z Funduszu Pracy.

W Sejmie złożono kilka projektów w sprawie powodzi. Tydzień temu wszystkie przekazano specjalnej komisji. Jej prace ruszą w środę od rozpatrzenia projektu rządowego. Potem omawiane będą poselskie. PiS złożył program zawierający m.in. dwukrotne zwiększenie zasiłków (z 6 do 12 tys. zł), pomoc dla przedsiębiorców, wieloletnie inwestycje w rozbudowę zabezpieczeń antypowodziowych. Tylko w tym roku doraźne działania mają pochłonąć ok. 4,3 mld zł. Część z nich może być sfinansowana z przesunięcia części składki emerytalnej z OFE do ZUS.

Budżet wyda wtedy mniej na refundację składek OFE. Posłowie PiS nie chcą pozbawiać części pieniędzy emerytów. Proponują, by większa część składki została zapisywana na kontach w ZUS, bez uszczuplenia łącznych oszczędności z I i II filaru. Mniejsza część byłaby inwestowana.

W przedwyborczej euforii niewielu posłów zwróciło na ten projekt uwagę. Pomysł poważnie rozważa część polityków PSL, którzy już wcześniej chcieli obniżki składek dla OFE. Może też zdobyć poparcie Klubu Lewicy. – Wszystkie propozycje, które zmierzają do szybkiego usunięcia skutków powodzi i zabezpieczenia przed powodzią na przyszłość, mogą liczyć na moje poparcie. Także pomysł z okresowym ograniczeniem przekazywania pieniędzy do OFE – mówi „Parkietowi” poseł Stanisław Stec.

PiS konsultował swoje propozycje m.in. z samorządami, pracodawcami i związkowcami. – Teraz nanosimy ich uwagi – mówi nam poseł Marek Kuchciński. Do ewentualnej obniżki składki na OFE uwag właściwie nie zgłaszano. – Zaskoczeniem był fakt, że akurat NSZZ „Solidarność” napisało nam, że trzeba być przy zmianach ostrożnym – mówi Kuchciński. Przy poparciu PSL i lewicy pomysł PiS ma szanse na przyjęcie. W skład speckomisji wchodzi 17 posłów, z tego 8 z PO.

Reklama
Reklama

Na czasowe obniżenie lub zawieszenie składek do funduszy emerytalnych zdecydowało się kilka państw z powodu kryzysu finansowego. Resorty pracy i finansów proponują stałą obniżkę składki z 7,3 do 3 proc. Przeciwko niemu występuje Michał Boni, a nad rozwiązaniem tej kwestii pracuje też zespół Jana Krzysztofa Bieleckiego. Pojawiają się jednak pogłoski, że po wygranych wyborach prezydenckich przedstawiciele PO mogą ogłosić rezygnację z propozycji zmian.

Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Gospodarka krajowa
2025 r. zakończyliśmy po drugiej stronie środka celu inflacyjnego NBP
Gospodarka krajowa
Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Gospodarka krajowa
GUS pokazał nowe dane o inflacji w Polsce
Gospodarka krajowa
Tym razem bez obniżki stóp procentowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama