Reklama

Dla rynku obligacji jesień może być ciężka

Ministerstwo Finansów sprzedało na aukcji zamiany obligacje dziesięcioletnie za 1,67 mld zł, przyjmując w zamian dziesięciolatki zapadające w listopadzie.

Publikacja: 22.07.2010 01:34

Według analityków Pekao z propozycji resortu skorzystać mogły te instytucje, które chciały dokupić długich papierów, gdyż oceniały ich udział w portfelu jako zbyt mały. „Aukcja w okresie symbolicznych obrotów i płynności na rynku międzybankowym stanowi zwykle dobrą okazję do zwiększenia alokacji” – czytamy w analizie banku.Ostatni raz MF oferowało papiery dziesięcioletnie na aukcji zamiany w marcu.

Inwestorzy kupili wówczas obligacje o wartości 2,67 mld zł.Dilerzy przyznają, że zamiana papierów zapadających w listopadzie na nowe już teraz może wydawać się ryzykowna, skoro prawdopodobne jest podwyższanie stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej pod koniec roku.

Jednak zwracają uwagę na zapowiadane ograniczenie emisji w czwartym kwartale z uwagi na niższy od planowanego deficyt i szybkie pozyskanie środków ze sprzedaży obligacji w I połowie roku. W takiej sytuacji inwestorzy, którzy chcą mieć ekspozycję na Polskę, skłaniali się do skorzystania z oferty MF już teraz – mówią dilerzy.

– Na przetargu obligacje zapadające w 2020 roku sprzedane zostały taniej niż wynosiła ich wycena na rynku wtórnym. To pokazuje ogólną niechęć inwestorów. Niemniej zainteresowanie zamianą, przy której nie ma przepływu gotówki, zależy od indywidualnych strategii funduszy – mówi Maciej Gałuszka, diler z Kredyt Banku.

Zdaniem analityków najważniejsze dla rozwoju rynku będą dane o inflacji i perspektywy ograniczenia deficytu budżetu w 2010 r. – W średnim okresie przy założeniu zwiększającej się presji inflacyjnej i braku reform fiskalnych rentowność obligacji będzie wzrastać – uważa Maciej Gałuszka. Dilerzy zauważają, że rządy różnych krajów decydują się na emisje, akceptując coraz wyższe koszty.

Reklama
Reklama

– W tej sytuacji ewentualne ograniczenie podaży papierów skarbowych ze strony MF będzie powodowało tylko krótkotrwałe zwyżki cen na rynku wtórnym – ocenia Maciej Gałuszka.

Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama