Reklama

Nie będzie sankcji Brukseli za zbyt wysoki deficyt

Polska nie zostanie ukarana przez Komisję Europejską za zbyt wysoki deficyt budżetowy. Pomogła nam reforma emerytalna

Publikacja: 12.01.2012 05:54

Komisarz Olli Rehn potwierdził, że formalnie w Polsce nie będzie w tym roku nadmiernego deficytu. Fo

Komisarz Olli Rehn potwierdził, że formalnie w Polsce nie będzie w tym roku nadmiernego deficytu. Fot. bloomberg

Foto: Archiwum

Polska po naszych jesiennych prognozach podjęła dalsze działania na rzecz konsolidacji fiskalnej w tym roku, wszystkie te wysiłki powinny zbliżyć deficyt do 3 proc. produktu krajowego brutto – powiedział wczoraj na konferencji prasowej w Brukseli komisarz Olli Rehn. I mimo że w ujęciu bezwzględnym deficyt wyniesie 3,3?proc. PKB, KE nie rekomenduje sankcji wobec Polski. Bo dzięki wynegocjowanemu we wrześniu 2010 roku zapisowi w nowych unijnych regulacjach kraj nie jest karany, jeśli jego deficyt jest bliski 3 proc. PKB, dług publiczny nie przekracza 60 proc. PKB, a w przeszłości przeprowadził reformę emerytalną. I właśnie z tej możliwości skorzystała Polska.

– Nie powiedziałbym, że to najbardziej „elegancki" rezultat – zbliżenie się do 3-proc. deficytu z pomocą specjalnego zapisu wynegocjowanego w kontekście sześciopaku – komentował Rehn. Potwierdził jednak, że formalnie w Polsce w tym roku nie będzie nadmiernego deficytu.

Zagrożone Węgry

– Komisja Europejska uznała, ze Polska realizuje zalecenia i znalazła się na dobrej drodze do uzdrawiania finansów publicznych – powiedział z kolei polski komisarz Janusz Lewandowski. Wcześniej brał udział w posiedzeniu Komisji, która pozytywnie oceniła cztery kraje: Polskę, Cypr, Belgię i Maltę. Objęte są one, podobnie jak 19?innych państw UE, tzw. procedurą nadmiernego deficytu. Uruchamianą wtedy, gdy nadwyżka wydatków nad dochodami sięga 3 proc. PKB. Jeśli kraj nie wypełnia unijnych rekomendacji obniżenia deficytu w określonym czasie, to grożą mu sankcje. W strefie euro finansowe – Belgia uniknęła konieczności złożenia oprocentowanych depozytów w wysokości 0,2 proc. PKB, które w kolejnych etapach przepadają. Dla krajów spoza strefy euro sankcją jest możliwość wstrzymania transferów z Funduszu Spójności. To właśnie grozi Węgrom od 1 stycznia 2013 roku. Ich deficyt może być co prawda mniejszy niż 3 proc. PKB, ale KE uznała, że to efekt jednorazowych manipulacji, nie do utrzymania w dłuższym terminie.

Dobry wpływ na złotego

– Komisja Europejska uznała, że Polska i jej finanse są w dobrej kondycji, co ustabilizuje kurs złotego, a to dobra wiadomość dla polskich kredytobiorców zadłużonych w walutach obcych – powiedział w środę podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk.

Wiceminister finansów Ludwik Kotecki poinformował w komunikacie dla PAP, że Polska z zadowoleniem przyjmuje pozytywną ocenę KE. „Zawiera ona wprawdzie nieco wyższy szacunek deficytu sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2012 r. względem naszych wyliczeń, jednak sama KE przyznaje, iż nie uwzględniła niektórych działań zaprezentowanych przez ministra Rostowskiego w liście do komisarza Rehna z 21 grudnia 2011?r. (np. wprowadzenia reguły ograniczającej deficyt podsektora samorządowego)" – stwierdził.

Reklama
Reklama

Dodał, że pełne wdrożenie tych działań przyczyni się do lepszego wyniku sektora niż prognozowany przez KE.

„Ocena Komisji potwierdza także stanowisko MF, że inny istotny wskaźnik dla oceny sytuacji budżetowej w Polsce – relacja długu sektora do PKB – pozostanie trwale poniżej 60 proc. Jest to równocześnie spójne z tym, że relacja długu do PKB według krajowej metodologii nie przekroczy progu ostrożnościowego 55 proc." – zapewnił.

Według wiceministra stanowisko KE potwierdza przekonanie resortu, że w 2012 r. Polska zlikwiduje nadmierny deficyt, co pozwoli na zakończenie procedury nadmiernego deficytu wobec Polski w roku 2013.

[email protected]

Szczyty strefy euro jednak bez udziału Polski?

Polska nie będzie dopuszczona do szczytów strefy euro – przewiduje najnowszy projekt nowej unii fiskalnej. Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy przesłał do państw członkowskich kolejny projekt nowego międzyrządowego traktatu, który ma zaostrzyć reguły fiskalne dla strefy euro i innych chętnych. Dziś w Brukseli po raz trzeci spotkają się eksperci z państw członkowskich, aby dyskutować nad szczegółami. Projekt nie przewiduje spełnienia podstawowego polskiego postulatu: otwarcia szczytów strefy euro dla państw UE nieposługujących się wspólną walutą. Polska chciała siedzieć przy stole obrad i przysłuchiwać się dyskusji, bez możliwości głosowania. 30 stycznia odbędzie się szczyt strefy euro poświęcony projektowi.

– Sądzę, że ostateczna wersja będzie bliższa poprzedniej, z mocniejszą rolą ciał wspólnotowych, PE, i dla Polski najważniejsze – z istotniejszą rolą krajów, które podpisują się, chociaż nie należą do strefy euro – uważa komisarz Janusz Lewandowski.

Reklama
Reklama

Innym niepokojącym dla Polski punktem jest nazwanie nowej umowy traktatem i stworzenie możliwości rozciągnięcia tych wewnętrznych postanowień grupy państw na całość polityki gospodarczej UE. Zdaniem ekspertów najnowsza wersja umowy jest też rozwodniona w swojej najważniejszej części dotyczącej bardziej zdyscyplinowanej polityki budżetowej. Nie mówi już o konieczności wprowadzania tzw. złotej reguły budżetowej (zlikwidowania tzw. deficytu strukturalnego) w konstytucji, ale w innych aktach prawnych. Tego domagały się kraje obawiające się konieczności przeprowadzania referendów. W odpowiedzi na postulaty Włoch umowa nie przewiduje sankcji za przekroczenie limitu długu publicznego (60 proc. PKB). Zniknął zapis, że Komisja Europejska mogłaby pozywać przed sąd państwa niespełniające zapisów umowy.

Nowy traktat ma wejść w życie 1 stycznia 2013 roku, pod warunkiem że ratyfikuje go przynajmniej 12 państw. Na początku była mowa o 9, w kolejnej wersji poprzeczkę podniesiono do 15, teraz kompromisowa propozycja przewiduje 12 krajów.

Gospodarka krajowa
Stabilna, najniższa od lat inflacja bazowa w Polsce
Gospodarka krajowa
Deficyt budżetowy 2025 niższy od planu. Minister finansów mówi o „sporym zapasie”
Gospodarka krajowa
2025 r. zakończyliśmy po drugiej stronie środka celu inflacyjnego NBP
Gospodarka krajowa
Gołębi prezes NBP. Glapiński: jest przestrzeń do obniżek stóp procentowych
Gospodarka krajowa
GUS pokazał nowe dane o inflacji w Polsce
Gospodarka krajowa
Tym razem bez obniżki stóp procentowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama