Reklama

Przemysł najbardziej zwiększał płace w Łódzkiem

Natomiast w budownictwie w niektórych częściach naszego kraju w ubiegłym roku miały miejsce nominalne obniżki wynagrodzeń – wynika z nowych danych GUS

Aktualizacja: 27.02.2017 04:12 Publikacja: 28.01.2011 00:32

Przemysł najbardziej zwiększał płace w Łódzkiem

Foto: Archiwum

[[email protected]][email protected][/mail]

O 9,6 proc. urosły w zeszłym roku płace w przemyśle w woj. łódzkim. Ale to nie znaczy, że zatrudnieni tam są krezusami. Ich płaca brutto wynosi ok. 3,14 tys. zł. Tymczasem pracownicy firm przemysłowych na Śląsku zarabiali ponad 4,1 tys. zł brutto, a na Mazowszu 4,03 tys. zł. Na Śląsku płace podniesiono przeciętnie o 4,9 proc., a na Mazowszu o 3,7 proc. Tak wynika z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego.

[srodtytul]Więcej z premii[/srodtytul]

– Dużo zależy od specyfiki regionu – uważa Leszek Kurycyn, dyrektor zarządzający Manpower Professional. Województwo łódzkie od czterech lat poprawia infrastrukturę. – Dodatkowo w Łódzkiej SSE pojawia się coraz więcej firm przemysłowych.

Krzysztof T. Borkowski z łódzkiej loży Business Centre Club zaś dodaje: – W całym województwie płace w przemyśle są wciąż niskie w porównaniu z innymi regionami, ale w drugiej połowie roku zwiększyła się produkcja i firmy zaczęły więcej płacić w systemie premiowym.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Nominalne spadki[/srodtytul]

– Choć różnice w płacach w regionach są wciąż duże, to jednak w zeszłym roku, tak jak dwa lata temu, „nożyce” między nimi zmniejszają się – komentuje Jerzy Kwieciński, ekspert BCC.

Według Głównego Urzędu Statystycznego średnia płaca w przemyśle wzrosła w ub.r. o 5,2 proc, a we wszystkich firmach w Polsce, gdzie pracuje powyżej dziesięciu osób, podwyżki wyniosły 3,3 proc. W firmach budowlanych średnie wynagrodzenie zwiększyło się o 2,2 proc. Taki był wzrost nominalny. W ujęciu realnym płace budowlańców spadły.

– Specyfika wynagrodzeń w budownictwie jest oderwana od rozwoju regionalnego – zauważa Jacek Adamski, ekspert PKPP Lewiatan. – Firmy są wynajmowane do inwestycji w całym kraju i oczywiście ważne jest, ile średnio zarabia się w regionie, ale też ile płaci się za usługi w województwie, gdzie prowadzone są prace – tłumaczy ekspert.

W niektórych województwach budownictwo odnotowało spadek nawet w ujęciu nominalnym. Tak było w firmach w woj. zachodniopomorskim, świętokrzyskim i opolskim. Według Adamskiego to sygnał spadku zamówień.

[srodtytul]Zmiana nastawienia[/srodtytul]

Reklama
Reklama

Leszek Kurycyn z Manpower Professional przypomina, że jeszcze w 2009 roku ponad 80 proc. firm starało się utrzymać i płace, i zatrudnienie na niezmienionym poziomie. Nastawienie przedsiębiorstw zaczęło się zmieniać po I kwartale zeszłego roku.

– Mimo to przeciętny wzrost wynagrodzeń w zeszłym roku był podobny jak dwa lata temu – zwraca uwagę Mieczysław Bąk, ekspert Krajowej Izby Gospodarczej. – Inna jest tylko lista liderów. Wtedy największe podwyżki, sięgające 7 proc., otrzymali pracownicy firm na Mazowszu.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama