Reklama

Cięcie składek podpisane

Bronisław Komorowski podpisał wczoraj ustawę ograniczającą składki odprowadzane do otwartych funduszy emerytalnych z 7,3 proc. do 2,3 proc. podstawy wynagrodzenia. Prezydencka minister Irena Wóycicka przyznała, że ustawa o zmianach w OFE „dosyć szybko” przeszła przez parlament, a dyskusja nad nią mogłaby być bardziej wyczerpująca.

Aktualizacja: 25.02.2017 21:21 Publikacja: 08.04.2011 03:40

Prezydent Bronisław Komorowski

Prezydent Bronisław Komorowski

Foto: Archiwum, Szymon Łaszewski SL Szymon Łaszewski

Do ostatniego momentu o to, by prezydent zawetował ustawę?lub skierował do Trybunału Konstytucyjnego, apelowali znani ekonomiści, prawnicy oraz opozycja. Leszek Balcerowicz, były minister finansów i prezes NBP, wielokrotnie podkreślał, że ta zmiana to antyreforma. Balcerowicz, podobnie jak Jerzy Hausner – członek Rady Polityki Pieniężnej, mówił, że to pierwszy krok do całkowitej likwidacji funduszy emerytalnych.

Wóycicka stwierdziła, że prezydent, podpisując ustawę, uznał m. in., iż nie pogarsza ona sytuacji przyszłych emerytów, nie jest też sprzeczna z konstytucją.

W komunikacie po decyzji prezydenta napisano, że prezydent jest „świadom, że szereg organizacji i tak informowało o zamiarze zaskarżenia zmian w OFE do Trybunału Konstytucyjnego. W związku z tym Trybunał i tak będzie miał możliwość ostatecznego orzeczenia o zgodności tej ustawy z Konstytucją”.

Zaskarżenie ustawy do Trybunału zapowiedziały partie opozycyjne – PJN, PiS i SLD, związki zawodowe – m.in. „Solidarność” – oraz organizacje pracodawców, np. Lewiatan i BCC. Podpisy pod wnioskiem obywatelskim zbiera także ekonomista Krzysztof Rybiński.

W komunikacie podkreślono, że prezydent jest za zachowaniem kapitałowego filaru systemu. Stoi także na stanowisku, że „niezbędne jest całościowe podejście do kwestii zabezpieczenia społecznego na starość”. Irena Wóycicka powiedziała, że prezydent wystąpi z inicjatywą legislacyjną dotyczącą bezpieczeństwa przyszłych emerytur. Projekt ma dotyczyć powołania niezależnego aktuariusza, który monitorowałby i prognozował system emerytalno-rentowy. – Rozpoczęliśmy dopiero prace. Myślę, że potrwają kilka miesięcy – wyjaśniła minister.

Reklama
Reklama
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Gospodarka krajowa
Mocne dane z GUS. PKB Polski urósł najmocniej od ponad trzech lat
Gospodarka krajowa
Bloomberg: rząd rezygnuje z planów postawienia Glapińskiego przed Trybunałem Stanu
Gospodarka krajowa
Koniec „tylko naszych”? Minister Balczun na EEC Trends o nowym kodeksie spółek
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama