Reklama

W napływie kapitału z zagranicy rośnie udział reinwestycji

Perspektywa recesji skłoni firmy do cięć planów inwestycyjnych. Zamiast nowych projektów będzie rozbudowa istniejących

Aktualizacja: 23.02.2017 12:08 Publikacja: 12.10.2011 03:08

W napływie kapitału z zagranicy rośnie udział reinwestycji

Foto: GG Parkiet

Napływ inwestycji stymulują nowe projekty dotychczasowych inwestorów. Szacuje się, że w najbliższych kilkudziesięciu miesiącach to właśnie reinwestycje będą najważniejszym źródłem kapitału lokowanego w Polsce przez zagraniczne firmy. W tym tygodniu sfinalizowane będą dwie. W piątek w Dąbrowie Górniczej rozpocznie produkcję fabryka włoskiego producenta elementów układów hamulcowych – Brembo. Włosi zainwestowali 92 mln euro, zatrudnią ponad 350 osób, będzie to największa fabryka Brembo na świecie. Także w piątek nową produkcję rozpoczyna fabryka Opla w Gliwicach. Z zakładu zacznie wyjeżdżać nowy, trzydrzwiowy model Astry IV. Przygotowania pochłonęły 325 mln zł. W sumie w gliwicki zakład zainwestowano do tej pory 900 mln euro.

Reinwestują w strefach

– Blisko połowa tegorocznych oraz ubiegłorocznych projektów to inwestycje firm, które już u nas działają – mówi prezes Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (KSSE) Piotr Wojaczek. W tym roku ruszyła m.in. budowa wartej ok. 150 mln zł fabryki elementów układów kierowniczych koncernu TRW w Czechowicach (działają w Gliwicach i Częstochowie). Blisko 200 mln zł zainwestuje w swoje zakłady w Tychach oraz w Gliwicach inny producent z branży motoryzacyjnej – firma Nexteer. Zarówno ubiegłoroczna, jak i tegoroczna wartość reinwestycji jest w KSSE wyższa od deklarowanej wartości projektów nowych inwestorów. W tym roku nowe projekty to 220 mln zł, zaś reinwestycje 430 mln zł. Podobnie jest w innych strefach.

Choć tegoroczne dane podsumowujące ilość oraz wartość podpisywanych umów inwestycyjnych są optymistyczne, w roku przyszłym inwestycji będzie mniej. Wobec perspektywy recesji należy oczekiwać, że firmy będą ciąć wydatki inwestycyjne. To sprawi, że zmniejszy się liczba nowych inwestorów. Zaś udział reinwestycji w realizowanych przedsięwzięciach może się jeszcze zwiększyć. Nie byłby to zły scenariusz, bo „hibernują" one miejsca pracy: wydanie nowego zezwolenia wiąże się zazwyczaj z koniecznością utrzymania dotychczasowych etatów. Nawet jeśli nowe przedsięwzięcie nie tworzy nowych miejsc pracy, to przynajmniej daje gwarancję dłuższego utrzymania już istniejących.

Zostało dziewięć lat

Problemem staje się jednak ograniczony do 2020 roku czas funkcjonowania stref.

– Wpłynie to na spadek nowych inwestycji – ostrzega dyrektor Działu Ulg i Dotacji Inwestycyjnych w Ernst & Young (E&Y) Paweł Tynel. Według badania E&Y 51 proc. firm nie planuje inwestycji w strefach przy obecnym terminie zakończenia ich działalności. Ale gdyby została ona przedłużona,?na reinwestycje zdecydowałoby się już 81 proc. przedsiębiorców.

Reklama
Reklama
Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama