Spółki budowlane czeka redukcja zatrudnienia na przełomie 2012 i 2013 r. - dowiedział się "Parkiet".
Jak podkreślają przedstawiciele spółek budowlanych prace mają na najbliższe półtora roku. - Jeżeli Generalna dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad dopiero zabiera się za przygotowanie prac studyjnych to przetargi na projektowanie i budowę dróg zostaną realnie ogłoszone za dwa - trzy lata - powiedział "Parkietowi" Marek Michałowski, prezes Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa.
Zdaniem Zbigniewa Kotlarka prezesa Polskiego Kongresu Drogowego pierwsze przetargi na projektowanie i budowę tras zostaną ogłoszone w 2014 r.
- Za przygotowanie inwestycji rząd zabrał się trochę za późno. Obecnie realizowane kontrakty skończą się w pierwszej połowie 2013 r., potem branże czeka około dwuletni zastój i konieczność restrukturyzacji - dodał Michałowski.
Cześć firm buduje potencja wykonawczy by móc realizować kontrakty kolejowe, inne szukają możliwość realizacji kontraktów poza granicami kraju.
- Trzeba liczyć się ze zwolnieniami w branży, wszyscy się do tego szykują. Pierwsze redukcja mogą nastąpić już pod koniec tego roku i na początku przyszłego - powiedział Marek Michałowski. Zdaniem szefa Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa zwolnienia mogą w zależności od firmy objąć od kilku do kilkunastu proc. pracowników.
Nieco bardziej pesymistyczne prognozy przedstawia Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskie Izby Gospodarczej Drogownictwa. - Prace może stracić nawet 20 proc. z 50 tys. osób pracujących obecnie przy budowie dróg i autostrad - powiedział Malusi. Jego zdaniem zwolnienia mają rozpocząć się już w II połowie br.
Konrad Jaskóła, prezes Polimex Mostostal zapowiada że część pracowników zostanie skierowana do inwestycji w energetykę. - Myślimy o tym by wyjść poza Polskę. Badamy zarówno rynki południowej europy jak i możliwości na innych kontynentach - zapowiada Jaskóła.