Na szerokim rynku trend wzrostowy trwa, ale jego fundament nie jest dziś równomierny. Najmocniejszym filarem pozostają banki, które wyróżniają się jednocześnie relatywnie i absolutnie. Siła trendu relatywnego wzrosła tu do +69 proc., a pozycja relatywna do +1,43 σ. To już nie tylko poprawa techniczna, ale wyraźne potwierdzenie przywództwa, zwłaszcza że sektor ustanawia także nowe maksima tej hossy.

Reklama
Reklama

Foto: parkiet.com

W czołówce utrzymują się też odzież i motoryzacja. Odzież pozostaje liderem siły trendu relatywnego (+100 proc.) , choć jej pozycja relatywna lekko się schłodziła. Motoryzacja wygląda stabilniej: mocny trend (+69 proc.) i dodatnia pozycja relatywna (+0,43 σ) nadal potwierdzają przewagę nad rynkiem.

Ciekawie zachowują się sektory formalnie nadal słabe trendowo. Budownictwo i górnictwo zyskały w ostatnim tygodniu odpowiednio +7,36 proc. i +8,81 proc. , mimo że ich siła trendu relatywnego pozostaje na poziomie -69 proc. . To sugeruje próbę odbicia, ale jeszcze nie zmianę układu sił. Co ciekawe, żaden z sektorów nie notuje siły trendu na poziomie -100 proc.

W lewej dolnej ćwiartce nadal sporo się dzieje. Skupiają się tam m.in. informatyka, gry, leki, media, nieruchomości i spożywczy. Widać ruch i przetasowania, ale bez większych odchyleń i bez wyraźnego lidera poprawy.

Foto: parkiet.com

Czas na WIG - Paliwa?

Reszta rynku wygląda lepiej niż wcześniej, lecz sporo sektorów nadal czeka na trwałą poprawę . W tym kontekście warto obserwować korygujące się paliwa. Pozycja relatywna cofa się tu w stronę -1 σ, ale sam kurs nadal utrzymuje się ponad przełamanym wcześniej oporem, czyli dawnym górnym ograniczeniem długoterminowego kanału wzrostowego. Na razie sektor porusza się w konsolidacji 14700-16000 pkt, więc wybicie górą pozostaje realnym scenariuszem i mogłoby otworzyć drogę w stronę nowych szczytów hossy, a nawet do 18000 pkt. Kluczowe wsparcie wypada w rejonie 13800 pkt, ale na ten moment nie wygląda na zagrożone.

Foto: parkiet.com