Oponeo zamierza w tym roku wejść na pięć kolejnych rynków zagranicznych - powiedział w rozmowie z "Parkietem" Dariusz Topolewski, prezes spółki.
Na przełomie lutego i marca spółka uruchomi platformę sprzedaży opon w Holandii, a do końca marca - w Turcji. Kolejnym rynkiem będzie Belgia - tam e-sklep ruszy w II kw.
- W tym roku oprócz tych trzech państw pojawimy się jeszcze w dwóch kolejnych. Jeden sklep internetowy powstanie w kraju europejskim, a drugi poza Europą – poinformował Topolewski.
W tej chwili spółka prowadzi sprzedaż na sześciu zagranicznych rynkach: we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Austrii i Niemczech. Wkrótce planuje poszerzyć tam ofertę – będzie sprzedawać nie tylko opony, ale też np. felgi i łańcuchy śniegowe.
- Otworzenie nowych e-sklepów i wprowadzenie nowego asortymentu powinno poprawić nasze przychody ze sprzedaży za granicą. Chcielibyśmy by sprzedaż zagraniczna wrosła o 100 proc. Jak można zauważyć na podstawie dotychczas publikowanych danych, obroty uzyskiwane poza Polską stanowiły ok. 20 proc. w całości naszych przychodów - twierdzi prezes.
Z wyliczeń „Parkietu" wynika, że w ubiegłym roku spółka sprzedała towar za około 177 mln zł, czyli ze sprzedaży w krajach europejskich miała ok. 35,4 mln zł. Jeśli spółka zrealizuje założenia, to w tym roku ze sprzedaży towaru poza Polską powinna mieć ponad 70 mln zł.
W tym roku możliwe jest też założenie oddziałów w wybranych krajach, w których prowadzimy sprzedaż - mówi Topolewski, ale nie ujawnia których rynków dotyczą te plany, ani z jakimi kosztami wiązałoby się założenie filii. - Koszty na pewno się pojawią, ale dzięki temu spółka zwiększy też swoje możliwości sprzedażowe - zaznacza Topolewski.