Rybne spółki, które zamierzają się połączyć, nie obawiają się że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów może nie zezwolić na transakcję. Ich przedstawiciele argumentują, że firmy działają w różnych segmentach. Wilbo produkuje konserwy, a Seko marynaty.

 

Jak się dowiedzieliśmy, część produkcji Wilbo ma zostać przeniesiona do zakładu Seko w Chojnicach. Wilbo chce tam zacząć produkować marynaty pod swoją flagową marką Neptun.

 

W ciągu kilku najbliższych miesięcy majątek Wilbo ma zostać przeniesiony na Seko, a w zamian za to akcjonariusze Wilbo dostaną akcje nowej emisji Seko. Wysokość relacji wymiany akcji Wilbo na papiery Seko  zostanie ustalona w ten sposób, aby najwięksi akcjonariusze Wilbo – czyli  Dariusz Bobiński oraz Waldemar Wilandt - wspólnie uzyskali  19,99 proc. udziału w kapitale Seko.  Z kolei Seko ma osiągnąć 65,9 proc. udziału w Wilbo.

 

Kurs Wilbo pozytywnie zareagował na wieści o tej transakcji. Po godzinie 14.00 akcje drożały o 14 proc. do 0,98 zł. Z kolei kurs Seko rósł o 0,2 proc. do 6,8 zł.