Fragment wywiadu z Mariuszem Klimczakiem, prezesem BOŚ Banku.
W którym obszarze można się spodziewać zmian oferty produktowej? Kiedy więc nastąpi "nowe otwarcie" banku?
Jesienią planujemy wprowadzenie nowych rozwiązań do oferty dla klientów detalicznych. Przewidujemy duże zmiany modelu sprzedaży produktów w tym obszarze, ale także chcemy stworzyć nową platformę komunikacji wokół kwestii związanych z ochroną środowiska i ekologią. Jest na to zapotrzebowanie, a my mamy potrzebne kompetencje. Nie chcemy się ograniczać tylko do oferowania produktów finansowych ale szerzej odpowiadać na potrzeby klientów w tym obszarze i uwzględniać ich styl życia. Nie chodzi o zdobycie jak największej liczby klientów, ale o kompleksową obsługę wybranej grupy, m.in. w oparciu o programy lojalnościowe, z wykorzystaniem portali społecznościowych. Nie będziemy konkurować na najtańsze oferty i konta za zero, bo do tego potrzebna jest inna skala działalności.
Czy wdrożenie nowego systemu informatycznego zmieni organizację sieci sprzedaży?
Mamy opracowany nowy model dystrybucji. Chcemy jeszcze w tym roku otworzyć pilotażowo kilka nowych placówek w nowej formule i wizualizacji, a docelowo planujemy otwarcie około 40 takich placówek w perspektywie 2-3 lat. Będą to małe oddziały, 3-4 osobowe.
Obecnie bank ma 100 placówek.
Czy to oznacza, że wzrośnie zatrudnienie w banku?
Nie planujemy wzrostu zatrudnienia, natomiast wdrożenie nowego systemu informatycznego spowoduje, że więcej osób z obecnie pracujących w banku będzie mogło zająć się bezpośrednią obsługą klientów.