Reklama

Raczej odreagowanie, niż trwałe odbicie

Choć rano wszystko wskazywało, że środowa sesja będzie na światowych giełdach równie słaba jak kilka poprzednich, z każdą godziną nastroje się poprawiały.

Aktualizacja: 19.02.2017 01:41 Publikacja: 25.07.2012 16:09

Raczej odreagowanie, niż trwałe odbicie

Foto: Fotorzepa/Radek Pasterski

WIG20, który otworzył się na minusie, około godz. 15 był 0,9 proc. na plusie. To, że indeksy mniejszych spółek radziły sobie wyraźnie gorzej, sugeruje jednak, że inwestorzy wciąż nie są gotowi do podejmowania ryzyka. Skupiający małe firmy sWIG80 tracił po południu 0,4 proc., zaś grupujące średnie firmy mWIG40 zyskiwał 0,5 proc.

W Europie Zachodniej największe zwyżki notowały indeksy, które w poprzednich dniach szczególnie mocno traciły. Madrycki Ibex35 po południu zyskiwał 2,1 proc., zaś mediolański FTSE MIB 2,2 proc. Ten ostatni w ciągu trzech poprzednich sesji zanurkował o niemal 10 proc.

To, że indeksy na większości giełd świata szły w górę – wyjątkiem była Azja - choć ze strefy euro i Chin nadal docierały równie pesymistyczne wieści, jak te, które w poprzednich dniach wprawiły inwestorów w panikę, wskazuje, że mamy do czynienia raczej z odreagowaniem, niż początkiem silnego odbicia.

Indeks Ifo, mierzący nastroje niemieckich przedsiębiorców, spadł w lipcu do najniższego od marca 2010 r. poziomu 103,3 pkt, ze 105,2 pkt w czerwcu. To już trzecia z rzędu zniżka tego wskaźnika i to głębsza, niż prognozowali ekonomiści (104,5 pkt).

Wyjątkowo rozczarowujące okazały się też dane o dynamice wzrostu gospodarczego Wielkiej Brytanii. W II kwartale jej PKB skurczył się o 0,7 proc., najbardziej od trzech lat, po spadku o 0,3 proc. w I kwartale. Ekonomiści liczyli się z recesją, ale płytszą. PKB miał spaść o 0,2 proc.

Reklama
Reklama

Jednym z nielicznych powodów do optymizmu była wypowiedź członka Rady Zarządzającej Europejskiego Banku Centralnego Ewalda Nowotnego. Szef banku centralnego Austrii powiedział, że widzi pewne argumenty przemawiające na rzecz przyznania unijnemu funduszowi ratunkowemu ESM licencji bankowej. To pozwoliłoby mu zadłużać się w EBC, zwiększając jego siłę rażenia, a zdaniem wielu ekspertów to byłoby w stanie zapobiec rozprzestrzenianiu się kryzysu fiskalnego w eurolandzie. EBC był jednak dotąd zdecydowanym przeciwnikiem tego rozwiązania.

Giełda
WIG20 łamie wzrostową serię
Giełda
Kolejna ofiara AI i spadki na koniec tygodnia
Giełda
Wall Street ściąga różowe okulary i ocenia skalę ryzyka AI
Giełda
Ciężki dzień dla akcji, obligacje najmocniejsze od lat
Giełda
Mocne rynki wschodzące
Giełda
Kolejny dzień w konsolidacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama